Z biura PiS do CPK. Od zarobków byłej współpracowniczki Kaczyńskiego można złapać się za głowę

Paweł Kalisz
Trzeba przyznać, że niektórzy ludzie z kręgów PiS w ostatnich latach robią spektakularne kariery. Tak jak Sylwia Matusiak, która współpracowała z Lechem Kaczyńskim i Jackiem Sasinem, a teraz wchodzi do zarządu Centralnego Portu Komunikacyjnego. Na tym stanowisku zarobi fortunę.
Sylwia Matusiak zrobiła karierę dzięki znajomości z Jackiem Sasinem? Właśnie została członkiem zarządu Centralnego Portu Komunikacyjnego. Fot. marki.net.pl
Ukończyła studia na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego i studia podyplomowe Executive MBA w Wyższej Szkole Menedżerskiej. Do zarządu CPK została wybrana – jak informuje spółka – w drodze konkursu. Wcześniej zasiadała w radzie nadzorczej tego portu.

Sylwia Matusiak związana jest z PiS od lat. Zaczynała w biurze prasowym partii, na dwa lata trafiła do biura prasowego kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego, pomagała Jackowi Sasinowi, obecnemu ministrowi aktywów państwowych. Była radną, od października 2013 do września 2014 r. wiceburmistrzem Marek, a w 2014 r. dostała też wynagrodzenie jako pracownica biura europosła Zdzisława Krasnodębskiego.


Choć Centralny Port Lotniczy oficjalnie ma zacząć działać dopiero za 7 lat, Matusiak już teraz została członkiem zarządu CPK. Jej podstawowa pensja, jak donosi Wirtualna Polska, wynosi 44 tys. zł, co oznacza, że w rok zarobi co najmniej pół miliona złotych.

– Mam szczęście, bo zawsze otaczają mnie świetni ludzie, fachowcy w swoich branżach, wysokiej klasy specjaliści. Praca przy największym rządowym projekcie, w jakim obecnie pracuję, to niezwykłe wyzwanie, które całkowicie mnie pochłania – stwierdziła Matusiak w rozmowie z wp.pl.

CPK ma być jednym z największych lotnisk w Europie. Po pierwszym etapie budowy ma obsługiwać 45 mln pasażerów rocznie, a docelowo nawet 100 mln. Budowa samego portu ma trwać siedem lat, czyli do 2027 roku. CPK ma być oddalony od Warszawy o 40 km, powstanie przy autostradzie A2 w pobliżu Grodziska Mazowieckiego.

źródło: wp.pl