Giertych zdiagnozował Dudę. Wyjaśnił, dlaczego prezydent tak "pokochał" LGBT

Rafał Badowski
Andrzej Duda w rozmowie z tygodnikiem "Wprost" zdobył się na zaskakującą deklarację dotyczącą związków partnerskich. Ruch prezydenta starał się wyjaśnić Roman Giertych, który napisał dosadnie o tym, że prezydent wpadł w panikę.
Roman Giertych skomentował deklarację prezydenta Dudy na temat ustawy o związkach partnerskich. Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Gazeta
"Opowiedzenie się przez PAD za związkami partnerskimi to oczywisty przejaw totalnej paniki. W sprawach sądowych zwykle taki nagły zwrot stanowiska podyktowany paniką ma miejsce wtedy, gdy ktoś uświadamia sobie, że za chwilę może trafić za kraty" – stwierdził Roman Giertych na Twitterze. To reakcja na wypowiedź Andrzeja Dudy na temat związków partnerskich. Prezydent w wywiadzie dla tygodnika "Wprost" powiedział, że rozważyłby podpisanie ustawy o związkach partnerskich, co zostało dość powszechnie odebrane jako puszczenie oka do środowisk LGBT w ramach kampanii wyborczej.


To nie pierwsza wypowiedź Giertycha w tym duchu. Mecenas twierdził w 2019 r., że Rafał Trzaskowski popełnił ogromny błąd podpisując tzw. deklarację LGBT w szkołach, co miało oznaczać edukację dzieci dotyczącą tolerancji. Wcześniej w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" wysunął tezę, iż koncentrowanie się przez opozycję na postulatach LGBT może doprowadzić do porażki w wyborach parlamentarnych.