Duda sięgnie po swoją "tajną broń". Politycy PiS są pewni, że Szydło mogłaby pomóc

Adam Nowiński
Notowania Andrzeja Dudy w ostatnich sondażach dramatycznie spadają. Teraz już nie tylko nic nie wskazuje na jego wygraną w pierwszej turze, ale coraz więcej badań wskazuje, że w bezpośrednim starciu coraz więcej kontrkandydatów ma szanse go pokonać. Remedium miałaby być znana, sprawdzona broń prezydenta. Chodzi o Beatę Szydło, której większy udział w kampanii jest przez PiS wypatrywany jak zbawienie.
Andrzej Duda może sięgnąć po sprawdzone metody w kampanii. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
– W wyborach zdobyła ponad pół miliona głosów, jest niezwykle lubiana, popularna, taka matka Polka – wylicza na łamach "Super Expressu" jeden z posłów PiS, który wyczekuje powrotu Beaty Szydło do kampanijnej walki.

– Udział Beaty Szydło w kampanii jest duży, ale mógłby być jeszcze większy. Pani premier jest twarzą społecznego programu rządu i warto do niej sięgnąć – dodaje europoseł Ryszard Czarnecki. Ale jak na razie tego "dużego udziału" Szydło w kampanii wcale nie widać. Jest członkinią sztabu Andrzeja Dudy, ale nie towarzyszy mu podczas spotkań w terenie i właściwie nie widać jej od ostatniej konwencji prezydenta.


W tym czasie sondaże polityczne były dla Dudy bezlitosne. W ostatnim obecna głowa państwa przegrywa w II turze nie tylko z kandydatem KO Rafałem Trzaskowskim, ale także z Szymonem Hołownią. Dlatego sięgnięcie po sprawdzone metody, czyli większe zaangażowanie Szydło, może być jedynie kwestią czasu.

Czytaj także: Dwie kontrowersyjne postaci w sztabie Dudy. Szydło doniosła na nich do CBA

źródło: "Super Express"