"Węgry muszą się trzymać z dala". Orbán jednoznacznie o konflikcie Rosji z Ukrainą

Jakub Noch
23 lutego 2022, 22:23 • 1 minuta czytania
Na Węgrzech środę zdominował temat narady Viktora Orbána w Zintegrowanym Centrum Operacyjnym Sił Zbrojnych, na której zapadła m.in. decyzja o wysłaniu większej grupy madziarskich żołnierzy na granicę z Ukrainą. W konflikt na wschodzie Węgrzy jednak nie zamierzają się angażować w żaden konkretniejszy sposób.
Viktor Orbán ujawnił, w jaki sposób Węgry zamierzają podchodzić do konfliktu Rosji z Ukrainą. Fot. Piotr Molecki / East News

Orbán: Musimy trzymać się z dala od konfliktu Rosji z Ukrainą

Ze względu na wieloletnie bliskie kontakty Viktora Orbána z Władimirem Putinem od początku nowego konfliktu rosyjsko-ukraińskiego zastanawiano się nad tym, w jaki sposób zareagują Węgry. W środę 23 lutego 2022 roku większość spekulacji w tej sprawie została jednak przecięta, gdyż madziarski premier jasno przedstawił swój punkt widzenia.


Węgry muszą trzymać się z dala od tego konfliktu zbrojnego – poinformował Orbán w specjalnym przesłaniu do obywateli, które zostało opublikowane w mediach społecznościowych. Tę ocenę premier Węgier wydał po naradzie z dowódcami oraz ministrem obrony Tiborem Benkő w Zintegrowanym Centrum Operacyjnym Sił Zbrojnych.

Po niej potwierdzono, że węgierscy żołnierze wzmogą swoją obecność na granicy z Ukrainą w celu zwiększenia bezpieczeństwa państwa. Odrzucono natomiast – przedstawiane przede wszystkim przez opozycję – postulaty dotyczące przekazania stronie ukraińskiej broni, a nawet wysłania na wschód wojsk węgierskich.

Węgry nie zablokują sankcji UE

W tym samym czasie uspokajające europejskich partnerów informacje przekazał minister spraw zagranicznych Péter Szijjártó. Zapewnił on, że – wbrew informacjom podawanym ostatnio głównie przez ukraińskie media – Węgry nie mają zamiaru blokować sankcji nakładanych na Rosję przez Unię Europejską.

Szijjártó kolejny raz podkreślił, że Madziarzy są lojalni wobec unijnych ustaleń oraz jako jedni z pierwszych oświadczyli, iż integralność terytorialna i suwerenność Ukrainy nie mogą być kwestionowane.

Stary spór na linii Kijów-Budapeszt

Jak wspomniano, spekulacje na temat wyłamania się Węgier z antyputinowskiego sojuszu w UE podsyca wspomniana skłonność Viktora Orbána do robienia interesów z Władimirem Putinem. Tymczasem na Ukrainie mówi się o tym raczej z innego względu.

Stosunki pomiędzy Kijowem a Budapesztem od lat zaognione są przez spór o status mniejszości węgierskiej ze znajdującego się dziś w ukraińskich granicach Zakarpacia. Ukraińcy ogranicza jej m.in. możliwość do posługiwania się językiem ojczystym.

Dowiedz się więcej o sytuacji na Węgrzech: