Przygarnął pod swój dach Ukrainkę i ją zgwałcił. Policja zatrzymała 49-latka

redakcja naTemat
10 marca 2022, 15:22 • 1 minuta czytania
Wstrząsający komunikat wrocławskiej komendy. Tamtejsi policjanci zatrzymali 49-latka podejrzewanego o zgwałcenie 19-letniej Ukrainki. Mężczyzna przyjął uchodźczynię pod swój dach. Policja zamierza wnioskować o tymczasowe aresztowanie 49-latka, grozi mu do 12 lat więzienia.
Uchodźcy z Ukrainy na dworcu w Przemyślu Fot. Karol Porwich/East News

Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google Od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę 24 lutego do 10 marca na teren Polski wjechało już niemal półtora mln osób. Dane te przekazuje polska Straż Graniczna.

W zdecydowanej większości uciekający przed wojną mogli liczyć ze strony Polaków na serdeczne przyjęcie. Niestety, we Wrocławiu doszło do wyjątkowo ohydnego wydarzenia. Ukraińska uchodźczyni najpewniej została zgwałcona przez mężczyznę, który zwabił ją do swojego mieszkania pod pozorem udzielenia pomocy.

"Policjanci z Wrocławia zatrzymali 49-latka podejrzewanego o zgwałcenie 19-latki z Ukrainy, którą przyjął pod swój dach, kiedy uciekła z objętej wojną Ukrainy. Odpowie teraz przed sądem za popełnione czyny, a grozić mu może nawet 12 lat pozbawienia wolności" –czytamy w komunikacie Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

Do zatrzymania doszło w środę (9 marca) we Wrocławiu, "po wzmożonych i intensywnych działaniach policjantów". 49-latek został zatrzymany błyskawicznie - w niespełna 1,5 godziny od przyjęcia zawiadomienia o przestępstwie. Jak podają policjanci, ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna siłą doprowadził kobietę do obcowania płciowego wbrew jej woli.

49-latek poznał dziewczynę, oferując swą pomoc i mieszkanie ogłaszając się w internecie. "Przyjął ją do swojego mieszkania i dokonał tego brutalnego przestępstwa" – opisują policjanci z KWP Wrocław. Maksymalna kara, jaka może mu grozić za zgwałcenie młodej kobiety, to do 12 lat pozbawienia wolności.

Czytaj także: Sutenerzy i handlarze ludźmi na granicy? Policja uruchamia infolinię, powstał też poradnik

Policja już zapowiada, że za pośrednictwem prokuratury będzie wnioskować o tymczasowe aresztowanie mężczyzny.

"Nie ma przyzwolenia na takiego typu zachowania. Tym bardziej na szczególne potępienie zasługuje fakt, że kobieta ta była w trudnej sytuacji życiowej - uciekła z objętej wojną Ukrainy, nie znała języka polskiego, nie znała miasta i nigdy nie była w Polsce. Zaufała mężczyźnie, który obiecał jej pomóc i dać schronienie" – podkreślają wrocławscy policjanci.

"Z pełną stanowczością i surowością reagujemy na takiego typu sytuacje. Nie ma i nie będzie pobłażania dla przestępców, którzy wykorzystują ludzkie nieszczęście" – czytamy w komunikacie dolnośląskiej komendy.

Policjanci przypominają, że wszelkie ważne informacje ważne dla ukraińskich uchodźców można znaleźć na stronach Komendy Głównej Policji, także po ukraińsku.

La Strada ostrzega przed przestępczością na granicy

Już przed tygodniem fundacja La Strada informowała, że "dostaje wiele informacji o sytuacjach, kiedy młode, samotne kobiety lub kobiety z dziećmi są namawiane lub wręcz nagabywane do korzystania z pomocy (podwiezienia, noclegu) przez osoby niekoniecznie mające uczciwe intencje".

Fundacja radzi, aby w takiej sytuacji trzymać się dwójkami lub trójkami i nie wsiadać do samochodów pojedynczo.

"Sfotografujcie kierowcę z prawem jazdy i wyślijcie to zdjęcie bliskim (oczywiście wcześniej poproście kierowcę o pozwolenie na wykonanie takiego zdjęcia)" - czytamy w instrukcji dla uchodźczyń i uchodźców z Ukrainy. Fundacja zrobiła ulotki po polsku ukraińsku i angielsku.

Czytaj także: https://natemat.pl/400685,dzien-kobiet-w-cieniu-wojny-zamiast-tulipanow-kalasznikowy