Nie żyje legenda internetu Helena Stoch. To bohaterka reportażu o "łopatowaniu"

redakcja naTemat
11 lipca 2022, 15:49 • 1 minuta czytania
Smutna wiadomość. Nie żyje Helena Stoch, bohaterka filmiku, który swego czasu był hitem sieci. Internauci z pewnością kojarzą ją z nagrania, na którym starsza mieszkanka Zębu wypowiada słynne słowa o "łopatowaniu".
Nie żyje Helena Stoch. Stała się legendą internetu za sprawą reportażu o ataku zimi i "łopatowaniu". Fot. Youtube / Tygodnik Podhalański

Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google


Nie żyje Helena Stoch

Informację o śmierci Heleny Stoch przekazał "Tygodnik Podhalański". 78-letnia Góralka zdobyła rozgłos w sieci, stając się tym samym ikoną internetu, dzięki reportażowi portalu z 2014 roku, w którym opisywano problem trudności związanych z niespodziewanym atakiem zimy i odśnieżaniem śniegu w miejscowości Ząb.

Na nagraniu pani Helena z podniesionym głosem zwracała się do kamery, mówiąc: "Pani, ja tako staro, a jeszcze muszę łopatować! Płakać mi się chce". – Całe lato drabloj, a całą zimę łopatę w garści trzymaj. Trzeba ino łopatować – brzmiały jej kultowe już słowa.

Portal podzielił się też nekrologiem Heleny Stoch. Ceremonia pogrzebowa odbyła się w czwartek 7 lipca w Kościele parafialnym w Zębie, zaś mszę żałobną w intencji zmarłej odprawiono tego samego dnia w samo południe.

Jak na wiadomość o śmierci gwiazdy internetu zareagowali internauci? Nikt nie krył smutku. "Będziemy łopatować, mając ją w naszej pamięci. Spoczywaj w pokoju"; "Kiedyś śmieszyło, a teraz łzy w oczach"; "Niech drogi jej i chodniki niebieskie zawsze będą przejrzyście czyste bez kropli śniegu" – czytamy w komentarzach na Youtube.

"Pokój jej duszy"; "Kondolencje dla jej rodziny i najbliższych"; "Legenda nigdy nie umiera"; "Wspaniała kobiecina. Teraz odpocznie od łopatowania"; "By tam na górze była taka sama jak za życia. Cześć jej pamięci" – komentują użytkownicy Facebooka.

Youtuber Apetor nie żyje

Przypomnijmy, że w marcu bieżącego roku informowaliśmy w naTemat o śmierci legendarnego youtubera Apetora. Tor Eckhoff zasłynął w internecie z nagrań, na których nurkował nurkował pod lodem.

Mężczyzna został zabrany do szpitala z miejsca zwanego Tamą Jakobsa pod Kongsbergiem. Policja oznajmiła, że przyczyną śmierci 57-latka było utonięcie.

Smutnym zbiegiem okoliczności był fakt, że youtuber obchodził swoje 57. urodziny kilka dni przed tragicznym incydentem. Z tej okazji świętowania zamieścił na Youtube filmik zatytułowany niefortunnie: "I am Not Dead, I am 57 Today".

Może Cię zainteresować: