Bruce Willis cierpi na mało znaną chorobę, która może dotknąć każdego. Nie ma na nią lekarstwa

Bartosz Godziński
20 lutego 2023, 12:06 • 1 minuta czytania
Bruce Willis choruje na otępienie czołowo-skroniowe. Córka aktora poinformowała, że jego stan pogorszył się i po tym, jak się dowiedzieliśmy, że cierpi na afazję, usłyszał nową diagnozę. Niestety to też fatalna wiadomość dla fanów Bruce'a Willisa - nie ma już praktycznie żadnych szans na to, by wrócił do grania w filmach.
Bruce Willis w jednym z ostatnich filmów: "Wire Room" z 2002 roku Fot. Lions Gate/Courtesy Everett Collection

Przed kilkoma dniami córka Bruce'a Willisa, Rumer, poinformowała, że jej ojciec cierpi na demencję, a dokładnie otępienie czołowo-skroniowe, która właśnie objawia się m.in. przez afazję. Z tego miejsca razem z rodziną podziękowała za miłość i współczucie, którego doświadczyli w ostatnich miesiącach.

"Odkąd wiosną 2022 roku ogłosiliśmy diagnozę afazji u Bruce'a, stan Bruce'a pogorszył się i teraz mamy bardziej szczegółową diagnozę: otępienie czołowo-skroniowe (znane jako FTD). Niestety problemy z komunikacją to tylko jeden z objawów choroby, z którą zmaga się Bruce. Chociaż jest to bolesne, poczuliśmy ulgę, gdy wreszcie postawiano jasną diagnozę" – mogliśmy przeczytać w poście na Instagramie Rumer Willis, córki z małżeństwa z Demi Moore.

Czym jest otępienie czołowo-skroniowe, na które choruje Bruce Willis?

Otępienie czołowo-skroniowe jest przyczyną 8–10% przypadków demencji (uważa się, że FTD jest drugą po chorobie Alzheimera najczęstszą przyczyną otępienia u osób przed 65. rokiem życia) To tak naprawdę grupa chorób, do których zalicza się: chorobę Picka, wariant czołowy FTD, wariant skroniowy FTD, wariant behawioralny FTD i postępującą afazję bez płynności mowy. Na stronie stowarzyszenia The Association for Frontotemporal Degeneration można przeczytać więcej o przypadku, z którym zmaga się Bruce Willis.

FTD to okrutna choroba, o której wielu z nas nigdy nie słyszało, ale może dotknąć każdego. W przypadku osób poniżej 60. roku życia FTD jest najczęstszą formą demencji, a ponieważ postawienie diagnozy może zająć lata, FTD jest prawdopodobnie znacznie bardziej rozpowszechniona, niż nam się wydaje. Na tę chorobę obecnie nie ma lekarstwa, co, jak mamy nadzieję, zmieni się w nadchodzących latach. Mamy nadzieję, że wraz z postępem stanu Bruce'a uwaga mediów zostanie skupiona na rzuceniu światła na tę chorobę, która wymaga znacznie większej świadomości i badań.Oświadczenie rodziny Bruce'a WillisaStrona AFTD

Rodzina przyznała, że Bruce Willis zawsze używał swojego głosu do pomagania innym, a także podnoszenia świadomości w różnych kwestiach. Jego stan zdrowia mu teraz na to nie pozwala. "W naszych sercach wiemy, że – gdyby mógł dzisiaj – chciałby zareagować, zwracając uwagę wszystkich i łącząc się z tymi, którzy również mają do czynienia z tą wyniszczającą chorobą" – zapewnili bliscy aktora.

Jakie są przyczyny FTD?

Choroba zalicza się tzw. taupatii. "W przebiegu jednostki w obrębie mózgowia chorych dochodzi do nadmiernego gromadzenia się białek tau – z tego względu opisywane otępienie zaliczane jest do grupy schorzeń neurozwyrodnieniowych. Nazwa 'otępienie czołowo-skroniowe' wywodzi się od tego, w których to częściach mózgu gromadzą się patologiczne białka – w tym przypadku lokalizacją depozytów są płaty czołowe oraz skroniowe mózgu" – możemy przeczytać w artykule lekarza Tomasza Nęckiego na portalu poradnikzdrowie.pl.

Jak diagnozuje się otępienie czołowo-skroniowe?

Naukowcy przyznają, że diagnostyka otępień jest trudna, a w przypadku akurat tego wariantu - najtrudniejsza. "Spowodowane jest to przede wszystkim złożonym obrazem klinicznym choroby, na który składa się obecność nietypowych objawów: relatywnie młody wiek pacjenta, wczesna obecność zaburzeń zachowania i brak deficytów pamięciowych w początkowych fazach choroby, które najczęściej nie są charakterystyczne dla większości otępień" – zauważa dr Anna Barczak z PAN.

Pierwsze objawy mogą się pojawić nawet w wieku 45 lat, a niekiedy nawet u osób przed 30-stką. Dlatego też pierwszym krokiem w diagnostyce jest wywiad z rodziną pacjenta - on sam może bowiem nie zauważać, że w jego zachowaniu coś się zmieniło. Początkowo wygląda to niepozornie i nasila się w czasie.

Jakie są objawy wczesnego FTD?

Możemy zaobserwować zaburzenia nie tylko w zachowaniu, ale i emocjach i charakterze. Wymienia je psycholog i psychoterapeutka Aleksandra Gnacek na stronie wir-wydawnictwo.com.

Zaburzeniu ulegają zachowania społeczne – osoba zaczyna naruszać normy i zasady, ma trudności z rozumieniem stanów emocjonalnych innych ludzi, staje się odhamowana w kontaktach z innymi oraz impulsywna. Do tego pojawia się apatia, czyli zobojętnienie i spłycenie przeżywania emocji, a także abulia, czyli brak motywacji i woli do działania. Może się zdarzyć, że pacjent zaprzestaje dbania o higienę osobistą, a jego myślenie staje się sztywne. Nawyki związane z odżywianiem się ulegają zmianie (pojawia się np. objadanie się). Wielu chorych doświadcza zachowań kompulsywnych (czyli natrętnych, przymusowych czynności). Obserwowalne są również zaburzenia mowy (zubożenie spontanicznych wypowiedzi, wtrącanie niepotrzebnych wyrazów, osłabienie płynności mowy, a niekiedy także trudności w rozumieniu znaczenia słów i faktów).Aleksandra Gnacek

Czy można wyleczyć FTD?

Ze względu na uszkodzenie komórek w mózgu, w obecnej chwili nie jest możliwe wyleczenie tej choroby. Nie znamy też sposobu na zahamowanie jej rozwoju. Terapia lekami łagodzi tylko objawy oraz ma na celu podniesienie jakości życia chorego oraz jego bliskich.

Ile osób choruje na demencję?

W 2014 roku w artykule naTemat pisaliśmy, że liczba chorych na demencję na świecie wynosiła 44 mln osób. Jednak już w 2022 roku Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że cierpi na nią 55 mln osób (w Polsce choruje na to prawie 600 tys. osób). W kolejnych latach ta liczba może wzrosnąć - wszystko przez to, że żyjemy coraz dłużej.

Bruce Willis już nigdy nie zagra w nowym filmie. Afazja była tylko jednym z objawów

W marcu 2022 roku rodzina ogłosiła koniec kariery Bruce'a Willisa. "Do niesamowitych fanów Bruce'a: jako rodzina chcieliśmy powiedzieć wam, że nasz ukochany Bruce zmagał się z pewnymi problemami zdrowotnymi i niedawno zdiagnozowano u niego afazję, która wpływa na jego zdolności poznawcze. W związku z tym i po długim namyśle Bruce kończy karierę, która tak wiele dla niego znaczyła" – czytaliśmy w oświadczeniu.

Bruce Willis w ostatnich latach grywał w kiepskich filmach, które nawet nie były pokazywane w kinach, ale od razu lądowały na VOD (dostał nawet oddzielną kategorię w Złotych Malinach). Hejterzy szydzili, że osiadł na laurach, pozbył się ambicji i chciał się tylko nachapać. Okazało się, że aktor starał się robić to, co kochał, dopóki jeszcze mógł, a także faktycznie chciał zarobić pieniądze, ale najpewniej w innym celu: dla swoich dzieci, a także na opłacenie kosztów swojego leczenia i opieki, która w Stanach kosztuje przecież krocie.