Incydent na lotnisku w Bostonie. Dwa samoloty zderzyły się podczas kołowania
Incydent na lotnisku w Bostonie dwa samoloty zderzyły się na płycie lotniska
Do zdarzenia doszło w niedzielę 18 czerwca na płycie lotniska w Logan w Bostonie. Według informacji podanych przez amerykańskie media, w incydencie uczestniczyły samoloty linii United Airlines i Delta, które szykowały się do odlotu. Jak możemy zauważyć na nagraniu, maszyna należąca do United Airlines zaczepia lewym skrzydłem o ogon stojącej obok Delty.
Według relacji niektórych osób znajdujących się na pokładzie zaparkowanego samolotu, zderzenie spowodowało silny wstrząs, który wywołał zamieszanie wśród pasażerów.
– Wydawało się, jakby to było krótkie trzęsienie ziemi – powiedział w rozmowie z CNN jeden z pasażerów.
Na pokładzie Delty wybuchło zamieszanie, bowiem nie wiedziano, co tak naprawę wywołało wstrząs. Służby ratunkowe pracujące na terenie lotniska natychmiast podjęły się ewakuacji podróżujących, także z samolotu United Airlines. Obydwie maszyny zostały usunięte z płyty lotniska w celu sprawdzenia ich stanu technicznego, natomiast pasażerom przebukowano bilety na kolejne loty.
Czytaj także: https://natemat.pl/204633,najwieksza-katastrofa-lotnicza-wydarzyla-sie-na-ziemi-dzis-mija-40-lat-od-straszliwego-wypadku-na-teneryfieZderzenie samolotów na lotnisku w Bostonie. "Takie sytuacje to rzadkość"
W rozmowie z NBC Boston dyrektor generalny Flight Safety Foundation Hassan Shahidi przyznał, że odpowiednie służby już pracują w celu wyjaśnienia przyczyn incydentu.
– Śledczy będą przyglądać się wszystkim aspektom tej sprawy. Stało się to wieczorem, więc przyjrzą się warunkom widoczności, warunkom pogodowym w tym czasie – stwierdził Hassan Shahidi.
– Przyjrzą się standardowym procedurom operacyjnym i dokładnie wyjaśnią, co się stało, gdy samolot United (Airlines) manewrował na drodze kołowania. Trzeba zaznaczyć, że zderzenia na płycie lotniska są rzadkością – dodał.
Incydent na lotnisku w Warszawie, samolot prawie zderzył się z dronem
Przypomnijmy, do równie niebezpiecznego zdarzenia doszło na lotnisku Chopina w Warszawie. 13 maja samolot LOT-u podchodząc do lądowania prawie zderzył się z przelatującym nad portem lotniczym dronem, który swoimi gabarytami przypominał szybowca.
Jak podał wówczas TVN, z nagrań z wieży kontroli lotów wynika, że bezzałogowca dostrzegli piloci łącznie dwóch maszyn. Jako pierwszy poinformował o nim pilot samolotu lecącego z Poznania, którego bezpośrednio podczas podejścia do lądowania minął żółty dron, później miał go dostrzec również pilot samolotu lecącego na Okęcie z Wrocławia. Wskazał, że jest on wielkości szybowca.
Sprawę potwierdził dziennikarzom TVN24 rzecznik PLL LOT Krzysztof Moczulski. Jak podkreślił, po zdarzeniu z udziałem drona piloci napisali raport. – Sprawę bada komisja badania zdarzeń lotniczych w PLL LOT – dodał.