Niemcy na A2 znaleźli ciało 20-latka z Polski. Śledczy próbują ustalić, co się tam wydarzyło

redakcja naTemat
24 kwietnia 2024, 14:04 • 1 minuta czytania
Tragiczny los spotkał w Niemczech pewnego młodego Polaka. W miniony poniedziałek na odcinku autostrady A2 przebiegającym przez powiat Börde w landzie Saksonia-Anhalt znaleziono ciało 20-latka pochodzącego z kraju nad Wisłą. Co się tam wydarzyło? To wciąż próbują ustalić niemieccy śledczy.
Ciało 20-latka z Polski znaleziono przy autostradzie A2 w Niemczech. Fot. Wojciech Strozyk / REPORTER; Kamil Kiedrowski / REPORTER

W poniedziałek 22 kwietnia 2024 roku na autostradzie A2 w Niemczech odnaleziono martwego mężczyznę, który prawdopodobnie został śmiertelnie ranny w wypadku drogowym. Policja poszukuje teraz ewentualnego sprawcy. Śledczy z Saksonii-Anhalt zakładają, że chodzi o kierowcę ciężarówki, która mogła potrącić znajdującą się na poboczu osobę.


Martwy 20-letni Polak znaleziony przy A2 w Niemczech

Ustalono już, że ofiarą jest 20-latek pochodzący z Polski. Policjanci autostradowi zakładają, że przybysz z kraju nad Wisłą zginął na A2 mniej więcej między godziną 5:00 a 6:00 w poniedziałkowy poranek. Przyjęto założenie, że młody Polak... z jakiegoś powodu szedł poboczem najbardziej ruchliwej autostrady w Niemczech. Być może przypadkowo został potrącony przez duży pojazd typu TIR.

Jak donoszą dziennikarze stacji Mitteldeutscher Rundfunk, "pojawiły się wskazówki od potencjalnych świadków, które obecnie bada policja". Czynności śledcze związane z postępowaniem w sprawie śmierci 20-latka z Polski na A2 w Niemczech sprawiły, że trasa ta przez kilka godzin była zamknięta w kierunku Hanoweru.

Poza odcinkiem pomiędzy Alleringersleben i Marienborn-Helmstedt. Wstrzymano ruch na także objazdach oraz na drodze federalnej nr 1 przez Brumby, Erxleben i Alleringersleben oraz na drodze z Uhrsleben do Erxleben.