W Dwutygodniku czas płynie powoli. Pewnie dlatego redaktor naczelny Tomasz Cyz napisał dziś w felietonie rzeczy rażąco niesprawiedliwe. Ale spokojnie, jest jeszcze czas, żeby nadrobić. Służę pomocą.
REKLAMA
Przeczytałem właśnie felieton Tomasza Cyza, w którym o artykule naTemat o Januszu Korwin Mikke pisze w sposób następujący:
To, że jeden ekstremista na swoim blogu rzuca groźne dla zdrowia społecznego myśli na wiatr, jestem w stanie nie tyle zrozumieć, co przyjąć. (Oczywiście, nie przyjmuję treści tych myśli, ale o nich nawet szkoda gadać.) Ale tego, że szanujacy się (chyba, tak dotąd myślałem) portal przepisuje te myśli bez żadnego krytycznego komentarza, a nawet z określeniem: „ciekawe porównania”, już kompletnie nie rozumiem.
Panie redaktorze naczelny,
Napisał Pan "bez żadnego krytycznego komentarza".
Tu znajdzie pan komentarz Anny Wittenberg z naTemat. Na naszym Facebooku ten komentarz lajkowały, lub dzieliły się nim setki osób. Polecam sprawdzić.
Myślę że jak na 18 godzin pracy nad tematem to całkiem sporo zebraliśmy "krytycznych komentarzy". Życzę Dwutygodnikowi podobnego zapału. A z racji tego, że jesteście dwutygodnikiem, to bardzo proszę - Proszę dać sobie następnym razem więcej czasu, zanim napisze pan coś tak niesprawiedliwego, jak stwierdzenie, że opinie JKM zostawiliśmy bez komentarza. Ten czas Pan ma.
