
Widzimy ich w kinie, telewizji i na deskach teatralnych. Kim są? Co robią? I najważniejsze, czy mają szansę dorównać największym polskim aktorom? Na razie pokazują, że mają talent i ambicję. W tym sezonie podbijają świat filmu – oto 10-ka, której warto się przyglądać.
REKLAMA
1. Agnieszka Żulewska
Absolwentka łódzkiej filmówki do świadomości widzów przebiła się rolą Leny w "Chemii" Prokopowicza. Film ma swoje mocne i słabe strony, bez wątpienia jednak Żulewska to najjaśniejszy jego punkt. Wydaje się, że narodziła się gwiazda, ale można było się tego spodziewać już po jej występie w teledysku Jamala "Defto". Do dzisiaj obejrzało go ponad 15 mln osób. Po mniejszych występach przyszedł czas na wielką karierę. Niedługo odbędzie się premiera kolejnego filmu jej udziałem, czyli "Demona" w reżyserii Marcina Wrony.
2. Józef Pawłowski
25-letni warszawiak, wnuk szermierza, Jerzego Pawłowskiego i aktorki, Teresy Szmigielówny. W świecie filmu zaczynał od dubbingu i epizodów. W 2014 r. zagrał syna płk. Kuklińskiego, a potem wcielił się w walczącego powstańca, Stefana. Ta rola podzieliła widzów "Miasta 44", ale Józek nie może narzekać na brak popularności. Zamieszanie wokół siebie wykorzystuje w dobrym celu – z sukcesem angażuje się w akcje charytatywne.
3. Katarzyna Warnke
Warnke przypięto łatkę kontrowersyjnej, bo nie ucieka od odważnych scen. Nie boi się też mówić o nagości, a do tego współpracowała z Warlikowskim. Lubi siebie, a po serialowej roli częściej pojawia się na czerwonym dywanie. Eteryczna blondynka potrafi jednak zaskoczyć, bo poza aktorstwem kręci ją reżyseria i pisanie. Niedawno opublikowała opowiadanie, teraz będzie stałą współpracownicą "K Maga". Wkrótce do kin wejdzie film "W spirali", w którym gra jedną z głównych ról.
4. Paulina Gałązka
Po ukończeniu łódzkiej filmówki grała na scenie, zdobywając kilka nagród. Niedawno przeniosła się na plan filmowy – zaczęła od "Pierwszej Miłości" i "Ojca Mateusza". Pierwszą rolą, w której pokazuje na co ją stać jest Marta, żona więźnia w "Skazanych". Partneruje Antoniemu Pawlickiemu, uwagę zwraca też w konfrontacji z Tomaszem Kotem w "Żyć nie umierać". A ma dopiero 25 lat.
5. Kamil Szeptycki
Pominięty jako "Alek" w "Kamieniach na Szaniec", niedawno dołączył do obsady "Aż po sufit". Jako syn Edyty Olszówki i Cezarego Pazury radzi sobie nieźle, co wcale nie jest łatwym zadaniem. Szeptycki broni się jednak talentem komediowym i to może zapewnić mu w przyszłości status gwiazdy.
6. Karolina Kominek
Karolina zadebiutowała już jako studentka Akademii Teatralnej, kiedy zagrała "Inkę", była też muzą Sasnala. Mimo delikatnej urody wybiera role nieoczywistych bohaterek. Widzom może kojarzyć się ze zdystansowaną Justyną w "Prawie Agaty", pojawiła się też w "Prokuratorze", partnerując Wojciechowi Zielińskiemu i Jackowi Komanowi. Niełatwo oderwać od niej wzrok, bo nawet w epizodach przyciąga uwagę.
7. Antoni Królikowski
Niepokorna latorośl aktorskiego klanu. Długo nie chciał grać, ale w pewnym momencie nie widział dla siebie innej drogi. I dobrze, bo mimo opinii łobuza, ma talent. Najwięcej pokazał w "Mieście 44" jako nieoczywisty "Beksa". Teraz gra młodego Eugeniusza Bodo. Wcześniej kojarzył się z towarzyskimi wybrykami, ale jak sam przyznaje, wydoroślał i częściej można usłyszeć, że po prostu jest dobry w tym, co robi.
8. Karolina Staniec
W branży mówi się o niej: ambitna i skromna. Debiutowała u boku Pawłowskiego i Wichłacz, ale dopiero tvn-owskie "Aż po sufit" daje jej pole do popisu. Z przyjemnością ogląda się ją na ekranie, jest głośna, ale nie w przesadzony sposób i umie dotrzymać kroku starszym kolegom po fachu.
9. Sebastian Fabijański
Przypomina trochę młodego Lindę – oszczędnie dobiera aktorskie środki, nie próbuje skupić na sobie uwagi, sprawiając wrażenie szorstkiego. Jako młody, nieokrzesany policjant w "Jezioraku" buntuje się przeciw systemowi. Za chwilę będzie można zobaczyć go w "Paniach Dulskich", po których może być o nim głośno.
10. Zofia Wichłacz
Zosia, mimo młodego wieku, sprawia wrażenie osoby, która wie czego chce. Rola "Biedronki" w "Mieście 44" przyniosła jej nagrodę na gdyńskim festiwalu, a ta zamiast przyjmować kolejne i korzystać ze swoich 5 minut, wybrała ostrożność. Pojawiła się w serialu "Lekarze", dziś jest gwiazdą teatru Krystyny Jandy. Nie pojawia się na Pudelku, udzielając za to wywiadów takim gazetom jak "PANI". Utalentowana i skromna ma przed sobą jasną przyszłość.
Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl
