
Albo rząd PiS wprowadzi w życie zalecenia Komisji Weneckiej, albo stosunki USA - Polska się ochłodzą - napisał "Wall Street Journal" w tekście, który przytaczaliśmy wczoraj w naTemat. Jednak wygląda na to, że Prawo i Sprawiedliwość się nie przejmuje. Skoro "WSJ" nie podał nazwisk, to – zdaniem PiS – znaczy, że nie ma się czym martwić.
Adam Kwiatkowski, szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy, nie komentuje doniesień "Wall Street Journal":
Adam Kwiatkowski
szef gabinetu prezydenta
Z kolei poseł Jacek Sasin (PiS) deklaruje, że nie wierzy w nacisk Departamentu Stanu na rząd PiS w sprawie zastosowania się do opinii Komisji Weneckiej, bo to według niego oznaczałoby, że USA nie traktują Polski po partnersku.
poseł Prawa i Sprawiedliwości
Poseł wierzy za to, że ostatecznie opinia Komisji Weneckiej nie będzie tak krytyczna wobec rządu PiS, jak projekt. Jednak, zdaniem Sasina, niezależnie od ostatecznych zaleceń Komisji Weneckiej rząd PiS nie będzie musiał wprowadzić nic w życie, bo Polska jest suwerennym państwem. O wydanie opinii wystąpił do Komisji Weneckiej w grudniu 2015 r. sam rząd PiS.
Paweł Zalewski (PO), obawia się, że stanowisko rządu PiS doprowadzi do tego, że w Polsce nie powstaną stałe bazy NATO:
Z kolei Marek Sawicki (PSL) jest zdania, że rząd PiS celowo zdestabilizował Trybunał Konstytucyjny, przez co osłabił pozycję Polski w Unii Europejskiej i Stanach Zjednoczonych.
źródła: rmf24.pl, Twitter
Napisz do autorki: anna.dryjanska@natemat.pl
