
W Marsylii zakatowali Anglika. Zatłukli go na śmierć. 51-letni mężczyzna otrzymał kilka ciosów w głowę, prawdopodobnie metalową rurą. Burdy, agresja – to wszystko poszło w świat i nawet ktoś w Rosji powiedział, że wstydzi się za tych chuliganów. Ale tak naprawdę bojówki kibiców dostały w Moskwie niezły poklask. Niech będą postrachem niczym rosyjscy turyści. Tu też była bezczelność, buta, przekonanie, że "nam wszystko wolno"...
Można powiedzieć, że właśnie skradli show, które do tej pory należało do rosyjskich turystów. Tych urlopowiczów, którzy od lat przodują w rankingach na najgorszych turystów na świecie, a ich zachowanie trudno czasem wpasować w ramy jakichkolwiek standardów. "Niczym trzecia klasa obywateli" – pisała o ich traktowaniu za granicą rosyjska "Prawda". Czymś sobie na to jednak zasłużyli.
– Turysta rosyjski miał pieniądze, był bardzo dobrze uposażony. A pieniądze ludzi zmieniają. I tacy ludzie często mają wyobrażenie, że inni powinni absolutnie być na każde ich zawołanie, bo pieniądz jest po to, by ktoś bogatemu nadskakiwał. Tak zachowywali się niektórzy Rosjanie – mówi Ewa Kurek, kierownik Informacji Turystycznej w Zakopanem, które również przez wiele lat przeżywało masowy najazd rosyjskich turystów. Widać było, że wielu z nikim się nie liczy.
"Prosimy, uśmiechajcie się więcej. Jeśli jesteście zadowoleni z posiłku i obsługi, okażcie to dziękując i mówiąc o tym, nie tylko zostawiając sowity napiwek" - to jedna z rad z poradnika. Proponuje się też słuchać sugestii kelnerów, jakie wino zamówić do dania. Ciężkie czerwone wino nie pasuje na przykład do gotowanej ryby. Czytaj więcej
Dziś tych turystów już prawie nie ma. Pół wakacyjnej Europy odczuwa rosyjską zapaść gospodarczą, kryzys na Ukrainie, mniej korzystną relację rubla do euro – wszystkie czynniki, które spowodowały, że w tym roku dużo mniej Rosjan będzie szaleć w zagranicznych kurortach.
Szef związku piłkarskiego właśnie został deportowany do Rosji. Ma powiązania z Kremlem i to też tłumaczy, dlaczego Moskwa nie reaguje na takie zachowania swoich obywateli.
napisz do autora:katarzyna.zuchowicz@natemat.pl
