Dlaczego Polacy tak bardzo potrzebują bohatera z zamachu? Nowe fakty o śmierci Polaka pokazują dziwną przypadłość

Jutro pogrzeb Łukasza Urbana, polskiego kierowcy, który zginął w Berlinie. Pisanie, że jest ofiarą zamachu polskim internatom nie wystarcza.
Jutro pogrzeb Łukasza Urbana, polskiego kierowcy, który zginął w Berlinie. Pisanie, że jest ofiarą zamachu polskim internatom nie wystarcza. Fot. crash / YouTube.com
Polacy bardzo potrzebują bohaterów i mitów. Smutnym, ale dobitnym przykładem jest to, co dzieje się wokół zamordowanego w zamachu polskiego kierowcy TIR-a. Niespójne doniesienia odnośnie tego, jak naprawdę wyglądał jego udział i ostanie chwile przed tragedią, pokazują, że dla niektórych jedyną akceptowalną wersją jest ta bohaterska. Żadna inna.


Dziś pogrzeb Łukasza Urbana, kierowcy, który tragicznie zginął w Berlinie. Pojawić się mają przedstawiciele rządu i kancelarii prezydenta. Koledzy po fachu przygotowują specjalną oprawę pogrzebu. Mają przyjechać kolumną ciężarówek. Oni włączyli się do spontanicznej akcji pomocy dla rodziny zamordowanego. Brytyjski kierowca Dave Duncan zorganizował zbiórkę, w której wpłacono ponad 170 tys. funtów. Specjalną rentę dla rodziny obiecała premier Beata Szydło.


Został okrzyknięty bohaterem
Zastanawiająca jest niemal histeryczna reakcja Polaków w sprawie kierowcy. Wyrósł on na bohatera narodowego i każdy inny komentarz czy opinia odbiegająca od tej oceny spotyka się z ostra krytyką. Widać to w komentarzach internautów, którzy żywo żywo reagowali na każdy materiał o kierowcy. Najpierw, gdy okazało się, że był pierwszą, całkowicie przypadkową ofiarą. Potem, kiedy zaczęły docierać informacje, że mimo ran, mógł walczyć z terrorystą do ostatniej chwili. Ale gdy... "Bild" podał informację, która podważała tę wersję wydarzeń, posypały się gromy.

Poczuli oddech ulgi, gdy Aldona Lema prokurator ze Szczecina zaprzeczyła wieściom "Bilda". Teza niemieckich śledczych może jeszcze wrócić. Od początku podobną głosił Ariel Żurawski, właściciel firmy przewozowej, w której pracował Łukasz Urban. W rozmowie z nami stwierdził, że jego pracownik został zabity na parkingu, z którego skradziono ciężarówkę. W jego ocenie napastników musiało być kilku. Do takich wniosków doszedł na podstawie rozległych śladów pobicia na ciele swego pracownika i kuzyna. Żurawski musiał rozpoznać ciało.
Inaczej być nie może
Z podobną ostrą reakcję Polaków spotkały się doniesienia portalu "Spiegel Online" oraz zespołu niemieckich dziennikarzy, że to komputer pokładowy ciężarówki, uprowadzonej przez zamachowca Anisa Amriego, włączył mechanizm ostrego hamowania.
Najprawdopodobniej temu systemowi zabezpieczeń zawdzięczamy, że wymiar tragedii nie był większy.
Potrzeba bohaterów chwili
Komentującym nie wystarczy nazwanie polskiego kierowcy ofiarą zamachu Berlinie. Musi być bohaterem, inna prawda jest nie do zaakceptowania. Niektórzy nie mogli nawet przełknąć informacji, że zamachu dokonano polską ciężarówką. Skąd taka potrzeba bohatera?

– Kreujemy bohaterów chwili. Wynika to z wielu powodów. Chęci urozmaicenia sobie życia. Pokazania, że są osoby zdolne do heroicznych czynów. Częściowo też forma oddania czci. Kulturowo uwarunkowane jest, że o zmarłych nie mówi się źle. Wiele osób czuje empatie do tego kierowcy, współczuje rodzinie, a tu splótł się jeszcze dodatkowy czynnik. Tym bardziej będzie kreowany na bohatera przez osoby, które obawiają się terrorystów – komentuje Katarzyna Iwińska, socjolog Collegium Civitas. A terrorysta zwłaszcza Polsce kojarzy się z jedną nacją i wyznaniem. Widać to w komentarzach internautów.


Natomiast zdaniem dr Ewy Pietrzyk Zieniewicz socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego zadziała też specyfika internetu. Trochę z ironią dodaje: – Jak internet raz zadeklaruje, że ktoś jest bohaterem, to trudno to zmienić. A już nie daj Boże, jeśli Niemcy będą mówili nam, że jest inaczej. Nawet autorytety tego przekonania nie zmienią. Trudno przecież oczekiwać, aby w takiej sprawie głos zabierał papież czy prezes Kaczyński.

Problem ze słyszeniem innych
W kreowaniu bohaterów Katarzyna Iwińska nie doszukiwałaby się złej kondycji społeczeństwo. – To taki fenomen społeczny. Tak po prostu jest – uważa. Niemniej, przy okazji analizy sprawy kierowcy pojawia się inny problem. Pokazują to skrajne reakcje na informacje inne od wykreowanego obrazka bohatera. – Nazwałabym to problem ze słyszeniem innych punktów widzenia. Zamiast wzruszyć ramiona i powiedzieć – "ty uważasz inaczej, ale dla mnie ten kierowca jest bohaterem", to następuje negowanie. Nie można wtedy wymieniać poglądów. W Polsce jest problem z debatą publiczną – ocenia socjolog z CC.

Jedni piszą o nim "pierwsza ofiara zamachu", inni "bohater", a jeszcze inni "polski kierowca TIRa". Tymczasem to po trochu każdy z nich. Ale przede wszystkim to nie anonimowy człowiek, a 37-letni Łukasz Urban z Różnowa, który osierocił żonę i syna.

Napisz do autora: wlodzimierz.szczepanski@natemat.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
POLECAMY 0 0Jedyny taki powiat w Polsce wschodniej. "Kto mi wytłumaczy, co sprawia, że tam zawsze na żółto?"

TYLKO W NATEMAT

0 0Prawie 50 proc. poparcia dla PiS. Oni najbardziej przestrzelili z sondażami, dziś trudno im wierzyć
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Na marszałka Senatu tylko Brejza! PO nie może zmarnować funkcji trzeciej osoby w państwie

POZNAJ DADHERO.PL

0 0Trójkąt małżeński. Czyli zanim weźmiesz ślub, sprawdź, jak kobieta reaguje na twojego przyjaciela
0 0"Co z ciebie za facet?" Historie mężczyzn, którzy nie zasłużyli na tytuł bohatera domu
0 0Enrique Iglesias pokazał, jak bawi się z dziećmi. Fani pokochali uroczy film
0 0Jak w 30 sekund zranić tysiące dzieci? Odpowiedź to spot finansowany przez resort sprawiedliwości
WARTO WIEDZIEĆ 0 0"Tykająca bomba". Kurdowie pilnowali obozów dla bojowników ISIS i ich rodzin. Oto co się tam dzieje
WYWIAD 0 0"Jeszcze trochę i nazwą nas kułakami". Ten przedsiębiorca jako jedyny pokonał PiS na wschodzie
POLECAMY 0 0"Nasz prezydent, Wasz premier". Tak opozycja może pokonać Dudę w wyborach prezydenckich
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Możecie ich nie znać, ale zaraz o nich usłyszycie. 10 gwiazd nowego Sejmu, które mogą namieszać
FELIETON 0 0"W trzy miesiące zarobisz tyle, ile przez całą kadencję". Oto metody, którymi PiS może wyrwać Senat
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Krystyna Janda znów to zrobiła. Jeden obraźliwy wpis skasowała, drugi pozostał

POZNAJ DADHERO.PL

DADHERO.PL 0 0Nie wiesz, co to emocje, jeśli nie byłeś przy porodzie. Spróbuj mnie przekonać, że jest inaczej
0 0Tata po szwedzku. Gdy zobaczyłem, jakimi super ojcami są Szwedzi, z początku nie mogłem uwierzyć
0 0Ruszamy z dadHERO.pl, lifestyle'owym serwisem dla ojców
0 0Byliśmy w nowym bastionie "dobrej zmiany" i wiemy, skąd prawie 90 proc. poparcia dla PiS