Doda pojechała do Cannes "łapać kontakty", złapała hostessę. Skończyło się przepychanką.
Doda pojechała do Cannes "łapać kontakty", złapała hostessę. Skończyło się przepychanką. Fot. Kadr z YouTube / JastrząbPost.pl

Trwający festiwal w Cannes idzie z duchem czasu - Will Smith tańczy na czerwonym dywanie, panie rezygnują ze szpilek, panuje trochę luźniejsza atmosfera. Ale nie jest na tyle luźna, żeby przyklasnąć wyczynom Dody, która wybrała się na festiwal jako producentka filmowa.

REKLAMA
Selfie po canneńsku
70. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes, przez kilka dni twórcy celebrują X Muzę jak na to miejsce przystało - nawet jeśli przesiąknęło celebrytyzmem. Polskę w tym roku reprezentują takie postaci, jak Lech Wałęsa, Krystyna Janda czy Grażyna Torbicka. Powstaje historyczne zdjęcie naszych twórców, z których możemy być naprawdę dumni. Z drugiej strony mamy tam Dodę, Maffashion i Jessicę Mercedes. Ot, znak czasów.
Mercedes do Cannes przyjechała na zaproszenie L'Oreal Paris - sponsora festiwalu. Po czerwonym dywanie kroczy jako ambasadorka kosmetycznej marki, podobnie zresztą, jak Grażyna Torbicka, której współpracę zaproponowano, gdy odeszła z telewizji publicznej.
Jessica Mercedes o Cannes
JastrząbPost.pl

Nie mogę się doczekać Festiwalu Filmowego w Cannes. Nie mogę się doczekać aż zobaczę czerwony dywan po raz pierwszy na własne oczy, aż zobaczę te kreacje, makijaże gwiazd. Uważam, że L’Oreal to marka z klasą, historią. Taka, która towarzyszy najważniejszym światowym eventom związanym z modą, kulturą i sztuką. Bardzo chcę się także utożsamiać z tymi dziedzinami, dlatego chciałam działać z L’Orealem .

Koleżanka Jessiki, Julia Kuczyńska aka Maffashion gości w Cannes z ramienia Mastercard. Obie dzielą się filmikami i zdjęciami z pobytu, wyglądając na nich jak filmowe gwiazdy, choć z filmem mają niewiele wspólnego.
Maffashion
Maffashion instagram.com/maffashion_official/
Jessica Mercedes
Jessica Mercedes Fot. Instagram.com/jemerced/
Pod względem niefilmowej aktywności Jessica wyprzedza modową rywalkę. W dwa dni pokazała: "widok z magicznego apartamentu", stylizację "codzienną" nr 1 (na tle kaktusów), hotelowe śniadanie, naturalny makijaż, port (i siebie siedzącą przy nim, rzecz jasna tyłem do aparatu), drugą stylizację (w trakcie spotkania L'Oreal), to, co ma w torebce (iPhone, dwie szminki) i klaps filmowy, stylizację nr 3 (z plaży), hotel, pamiątkową fotkę z Grażyną Torbicką przy limuzynie i siebie na schodach Palais des Festivals et des Congrès (gdzie odbywa się festiwal).
Fot. Screen z Instagram.com/jemerced
Oblicza kina
Doda od miesięcy zapowiada, że będzie produkować filmy. O tym, jak widzi się w tak wymagającej branży, udzieliła już dwóch dużych wywiadów. Jeden dla biznesowego działu portalu "Super Expressu".
Doda o byciu producentką filmową
Superbiz.se.pl

Moja firma Queen Records produkuje muzykę - jak ostatnią płytę Virgin, płyty koncertowe (np. moja premierowa DVD Riotka TOUR), a teraz również filmy. Od zawsze uwielbiałam kino, do dziś chodzę raz w tygodniu na rożne premiery kinowe, jestem prawdziwą kinomanką.

Jestem przykładem kobiety, która własną ciężką pracą, bez żadnych środowiskowych kontaktów realizowała swoje zawodowe cele i marzenia. Teraz jako producentka filmowa chcę pokazać, że za sukcesem filmu nie musi stać znana twarz, ale utalentowana twarz. Odkąd zaczęłam obserwować film od strony produkcyjnej, bardzo szybko złapałam bakcyla.

Wokalistka współpracuje z Emilem Stępniem, który produkował filmy Patryka Vegi, m.in. dwie ostatnie części "Pitbulla". Trzecią zrobi bez niego i "pitbullowych" aktorów. Ale, według Stępnia, jedna Doda za nich całkowicie wystarczy. Szczególnie, jeśli na planie spotka się z Władysławem Pasikowskim. A wracając do obietnicy Rabczewskiej, to już ją realizuje - właśnie w Cannes, jak przekonuje, "wyrabia sobie kontakty". Media plotkarskie donoszą, że towarzystwa dotrzymuje jej wynajęty fotograf. Ona sama nie rozstaje się zaś z telefonem, pozostając w kontakcie z 230 tys. fanów (Instagram). Do tej pory wrzuciła do sieci 20 zdjęć. Korzystała też z Instastory.
W instagramowym albumie Dody nie ma dowodu na jej przepychanki z hostessą festiwalu. Ma go za to portal JastrząbPost.pl - tam można zobaczyć, jak Doda wchodzi po schodach pałacu i kręci "snapa", z boku stoi hostessa, której zadaniem jest m.in. przypominać o zakazie robienia selfie. Piosenkarka nie dość, że to ignoruje, to jeszcze namawia hostessę do zdjęcia. Jaki jest tego finał, trzeba po prostu zobaczyć.
Miara klasy, miara obciachu
W Polsce nagranie szybko zyskało popularność, w kilkanaście godzin wyświetlono je prawie 137 tys. razy. Internauci nie krygują się z mało przychylnymi komentarzami, również pod adresem hostessy. "Czy widzicie, żeby ktoś inny rozmawiał lub robił sobie selfie z obsługą? To nie jest zabawa dożynkowa w Czemesnej ani święto ziemniaka w Zakliczynie.. Tam robi się porządną rekrutację przed taką imprezą. Nie ma tam pracy dla ludzi, którzy będą się ślinić na widok tych wszystkich aktorów i celebrytów"– pisze jeden. "Ta druga zareagowała jak rażona prądem... dziwaczne" – dodaje inny. Doda odpowiada wstawiając, a jakże, selfie z inną, bardziej przyjazną hostessą i podpisuje je tak: "Z pozdrowieniami dla pewnych zazdrośnic. Też żałujemy, że was tu nie ma".
Doda z drugą, bardziej przyjazną hostessą.
Doda z drugą, bardziej przyjazną hostessą. Fot. Screen z Instagram.com / Doda
Te dwa zdania prawdopodobnie są złośliwym ukłonem w stronę Agnieszki Jastrzębskiej, naczelnej wspomnianego serwisu, która również jest w Cannes, ale na galę nie ma wstępu. Mimo to na Instagramie JastrzabPost.pl można oglądać filmiki z oficjalnej części imprezy. Gwiazdami jednego z nich są Grażyna Torbicka, Andrzej Chyra i Kuba Czekaj (laureat nagrody ScriptTeast dla najlepszego scenarzysty). Innym Jastrzębska pokazuje gości specjalnego pokazu "Człowieka z żelaza": Lecha Wałęsę, Krystynę Jandę, Alana Starskiego, Małgorzatę Szumowską, Jerzego Skolimowskiego, Ewę Braun czy Tomasza Wasilewskiego. Oni z nikim się nie przepychali ani tym bardziej nie prosili się o uwagę.