
"Denis Urubko schodzi. Obecnie jest w C2" – taki krótki komunikat przekazał Krzysztof Wielicki na facebookowym profilu Polskiego Himalaizmu Zimowego. Nie wiadomo, czy himalaista w ogóle spróbował zaatakować szczyt K2. Miał to zrobić dzisiaj rano miejscowego czasu.
REKLAMA
Przypomnijmy, że jeszcze wczoraj kierownik wyprawy Krzysztof Wielicki informował, że w jego ocenie Urubko ma plan zaatakować szczyt w poniedziałek. – Wtedy jeszcze jest względnie. Ale już po południu psuje się pogoda – mówił.
Urubko zniknął nagle w sobotę rano, kiedy bez konsultacji po prostu spakował się i ruszył sam w górę. Propozycję wspólnego ataku złożył jedynie Bieleckiemu, ale ten nie ruszył z nim.
