Dr Hanna Karp, specjalistka od ezoteryzmu. To ona stała za karą dla TVN, teraz chce karać Onet.
Dr Hanna Karp, specjalistka od ezoteryzmu. To ona stała za karą dla TVN, teraz chce karać Onet. Fot. YouTube.com

Słuchaczom Radia Maryja dr Hanna Karp znana jest od wielu lat – to ekspertka występująca regularnie w mediach związanych z o. Tadeuszem Rydzykiem. Pozostali odbiorcy usłyszeli o niej, gdy głośno zrobiło się o karze w wysokości 1,5 mln zł dla TVN – to ona opracowała raport, który był podstawą decyzji KRRiT. Teraz dr Karp oczekuje ukarania portalu Onet za doniesienia o kryzysie w relacjach polsko - amerykańskich.

REKLAMA
Co z tego, że rzeczniczka Departamentu Stanu USA w swoim oświadczeniu zdementowała to, czego w tekście Onetu nie było? Co z tego, że nawet polski MSZ potwierdza fakt istnienia opisanej notatki, zapowiadając przy tym konsekwencje, bo dokument miał charakter niejawny?
Hanna Karp, doktor nauk teologicznych, specjalistka w zakresie religiologii, wie swoje – to był fake news i za takowy Onetowi należy się surowa kara. W wywiadzie dla portalu wPolityce.pl dr Karp zwraca uwagę, iż portal należy do szwajcarsko-niemieckiego koncernu.
dr Hanna Karp
wykładowca Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu

Podstawowe pytanie jest o intencje tych, którzy zarządzają informacjami tego portalu. Jaki był cel publikowania informacji o tak niskim poziomie, które w efekcie godzą w dobro i interes państwa polskiego oraz bezpieczeństwo Polaków. Należy zapytać, co dalej. Jakie jeszcze "niespodzianki" portal Onet i tym samym Ringier Axel Springer zamierzają jeszcze wyprodukować i wpuścić w obieg.

wPolityce.pl
Zdaniem dr Hanny Karp sprawa nie powinna ujść portalowi bezkarnie. Oczekuje przy tym reakcji władz państwowych. – Myślę, że warto byłoby pomyśleć nad ekspresowym działaniem, które pozwoliłoby w jakiś sposób karać za tego rodzaju działania, choćby poprzez nakładanie kar finansowych – postuluje ekspertka, która jest autorką raportu wykonanego na zlecenie KRRiT w sprawie relacji w TVN24 na temat tzw. puczu. Rada nałożyła na TVN 1,5 mln zł kary, po czym... anulowano tę decyzję. Tezy z raportu dr Hanny Karp były bowiem nie do obrony – zarzucała ona telewizji m.in., że ta cytowała na tzw. paskach "bardzo emocjonalne wypowiedzi polityków".
Jaki jest jej pomysł w sprawie Onetu? Jej zdaniem doniesienia portalu to kolejny argument za repolonizacją mediów. W grę - jak dowodzi dr Karp - wchodzi bowiem kwestia "bezpieczeństwa informacyjnego Polski".
źródło: wpolityce.pl