Jarosław Gowin pochwalił się "przygodą" z turystami w Krakowie. Internauci nie zostawili na nim suchej nitki

Jarosław Gowin opisał spotkanie z turystami na krakowskim Kazimierzu. Internauci nie podzielili jego huraoptymizmu
Jarosław Gowin opisał spotkanie z turystami na krakowskim Kazimierzu. Internauci nie podzielili jego huraoptymizmu Fot. Jakub Porzycki / Agencja Gazeta // twitter.com/Jaroslaw_Gowin
Jarosław Gowin, minister nauki w rządzie PiS, chciał napisać pochlebny dla Polski wpis, ale wyszła słaba propaganda, samozaoranie i przytyk dla Unii Europejskiej. I to wszystko w jednym tweecie. Nic dziwnego, ze internauci wyśmiali polityka.


Na krakowskim Kazimierzu do ministra podeszli turyści. "Odruchowo myślę, że są z Izraela, okazuje się, że z Portugalii" – napisał Jarosław Gowin w swoim tweecie. Jak widać międzynarodowy kryzys w związku z ustawą o IPN daje się we znaki. Na tym jednak nie koniec groteskowości wpisu. Jarosław Gowin nie omieszkał jeszcze doprawić go szczyptą propagandy i uszczypliwości w kierunku Komisji Europejskiej. Tyle zwrotów akcji w niecałych 267 znakach.
Internauci nie okazali litości. Pod wpisem Jarosława Gowina jest mnóstwo szydzących komentarzy. Pojawiły się też nawiązania do jego pamiętnego wywiadu, w którym zwierzył się, że "czasem nie starczało mu do pierwszego".
Przypomnijmy, że Komisja Europejska podjęła decyzję o wysłaniu wniosków do krajów członkowskich UE w sprawie naruszania przez Polskę reguł praworządności czyli słynny art. 7. Niedawno również europarlament uchwalił rezolucję popierającą działania KE.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...