
Po rezygnacji Pawła Kukiza z komitetu poparcia Marszu Niepodległości i zawieszeniu poparcia przez redaktora naczelnego "Gazety Polskiej" Tomasza Sakiewicza, głos zabrali organizatorzy Marszu. Dla nich obie decyzje są niezrozumiałe i podjęte pod presją mediów, które od dawna "opluwają" Kobylańskiego.
We wtorek z komitetu poparcia Marszu Niepodległości, który ma przejść ulicami Warszawy 11 listopada zrezygnował muzyk Paweł Kukiz. W rozmowie z naTemat stwierdził, że obecność Jana Kobylańskiego niszczy piękną ideę. Swój udział w komitecie zawiesił Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny "Gazety Polskiej". Powód: "Znalezienie się w nim Jana Kobylańskiego – organizatora zjazdu, na którym atakowano śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego".
Według organizatorów zamieszanie wokół komitetu poparcia Marszu Niepodległości jest niezrozumiałe.
Organizatorzy podkreślają, że ta informacja ukazała się na stronie Niepodlegli.net, Narodowcy.net i na oficjalnym profilu Marszu. W tym kontekście reakcja Tomasza Sakiewicza jest dla nich szczególnie zaskakująca, bo "Sakiewicz dołączył do Komitetu kilka tygodni temu, a więc w czasie, gdy nazwisko Kobylańskiego figurowało w nim już od ponad miesiąca".
Jeden z organizatorów Marszu, prezes Młodzieży Wszechpolskiej Robert Winnicki uważa, że to komiczne, że zaatakowano Marsz z tej pozycji na kilka dni przed 11 listopada.

Organizatorzy, mimo protestów i stanowczych decyzji pozostałych członków komitetu nie zmierzają z niego usunąć Kobylańskiego. Prezes Młodzieży Wszechpolskiej, Robert Winnicki napisał: "Nie zamierzamy nikogo usuwać z Komitetu Poparcia tylko za to, że opluwa go Wyborcza i inne lewackie media, na podstawie zarzutów wiele lat temu zdementowanych przez IPN. Ubolewam, że dla niektórych, rzekomo "niepokornych" i rzekomo "nieestabliszmentowych", łatki przylepiane przez michnikowszczyznę są na tyle istotne, by podkulać ogon".
Według komentarza na Narodowcach.net Paweł Kukiz, zrezygnował z komitetu właśnie pod "wpływem urządzonej nagonki". Sam muzyk uzasadnił rezygnację inaczej:
Paweł Kukiz
rozmowa z naTemat
