
9600 – tyle zakażeń koronawirusem wykryło Ministerstwo Zdrowia 21 lutego. Na antenie Radia Plus rzecznik rządu Piotr Müller przekazał, że utrzymuje się tendencja spadkowa. Co więcej, Adam Niedzielski planuje zniesienie kolejnych obostrzeń. Pełen raport dotyczący COVID-19 zostanie opublikowany o 10.30.
Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google.
21 lutego odnotowano 9600 nowych zakażeń koronawirusem. To znaczny spadek względem 14 lutego, bowiem równo tydzień temu wykazano 13 473 przypadków. 20 lutego zaś poinformowano o 13 687 pacjentach z COVID-19. Wszystko wskazuje na to, że szczyt piątej fali zachorowań jest już za nami.
9600 zakażeń koronawirusem. Adam Niedzielski chce znieść kolejne obostrzenia
Przypomnijmy, że jeszcze w piątek rzecznik resortu Adama Niedzielskiego zapowiadał zniesienie kolejnych zasad sanitarnych. – Jeżeli taka tendencja by się potwierdzała, to w marcu można by było mówić o pewnym luzowaniu obostrzeń – ogłosił Wojciech Andrusiewicz.
W Ministerstwie Zdrowia już trwają prace nad rekomendacjami dla premiera Mateusza Morawieckiego. Rządzący są zgodni w jednej kwestii – obowiązek zasłaniania ust i nosa zostanie z nami na dłużej.
Müller podkreślił, że do zniesienia obostrzeń dojdzie tylko i wyłączenie w przypadku utrzymania tendencji spadkowej. W poniedziałek zostaną także przedstawione kary, które poniosą osoby uchylające się od obowiązku szczepień. Restrykcja ta od 1 marca dotyczy pracowników aptek, systemu ochrony zdrowia oraz studentów kierunków medycznych.
– Liczę na to, że faktycznie w marcu będzie można pokazywać dobre decyzje, aczkolwiek jestem zawsze ostrożny, bo tak jak wiemy, koronawirus już nie raz potrafił niestety pokazać swoje czarne oblicze – skomentował dla Radia Plus.
W miejscu od kilku miesięcy stoi akcja szczepień. Do 20 lutego wykonano łącznie 53 042 513 zabiegów, jednak pełną odporność nabyło 22 102 872 pacjentów. Po pierwszej dawce zaś jest 22 488 032 Polek i Polaków.
Czytaj także: Polacy nie zgadzają się z Niedzielskim. Sondaż dobitnie pokazuje, że ws. pandemii mamy inne zdanie
Przypomnijmy, że rządzący byli gotowi zwiększyć liczbę łózek covidowych do 60 tysięcy. Przez wzgląd na spadek zakażeń, a przede wszystkim, liczby pacjentów hospitalizowanych, zadecydowano o stopniowym zmniejszeniu miejsc w szpitalach do około 25 tysięcy.
