
To nie koniec niszczenia miejsc pochówku polskich żołnierzy na Białorusi. W Plebaniszkach zniszczono grób czterech osób, które zginęły z rąk Niemców w 1943 roku. "Reżim Łukaszenki ponownie atakuje białoruską mniejszość polską. Niedawno zniszczyli kolejne miejsce pochówku żołnierzy Armii Krajowej" – przekazał białoruski polityk Franak Viačorka.
Na Białorusi zniszczono zbiorową mogiłę żołnierzy AK
W Plebaniszkach znajdowała się zbiorowa mogiła Kazimierza Achramowicza, Mieczysława Misiuty, Anny Zarzyckiej i Bolesława Misiury – żołnierzy Armii Krajowej, którzy zginęli podczas starć z Niemcami w 1943 roku. Ich ciała zostały pochowane przez okolicznych mieszkańców.
"To już siódmy zniszczony grób polskich żołnierzy. Co najmniej 10 miejsc pamięci zostało zrównanych z ziemią w ciągu ostatnich 3 miesięcy" – wyliczył na Twitterze doradca Swiatłany Cichanouskiej Franak Viačorka.
To kolejna taka sytuacji na Białorusi. Wcześniej informowano o zrównaniu z ziemią grobów polskich żołnierzy w Jodkowiczach, Mikuliszkach, Wołkowysku, Kaczycach, Stryjówce, Surkontach i Piaskowcach.
Tyszkiewicz: "Barbarzyński akt państwowego wandalizmu"
Jak pisaliśmy w naTemat na początku lipca, o zniszczeniu kwatery żołnierzy Armii Krajowej w Mikuliszkach zrobiło się głośno za sprawą wpisu Roberta Tyszkiewicza.
Przeczytaj także: "Polscy patrioci" znów o sobie przypomnieli. Trudno uwierzyć, co mówili w białoruskiej telewizji
"Barbarzyński akt państwowego wandalizmu wobec grobów żołnierzy Armii Krajowej na Białorusi. Jak poinformował Marek Zaniewski, wiceprezes ZPB, kwatera żołnierzy AK w miejscowości Mikuliszki została zrównana z ziemią! To musi spotkać się ze stanowczą reakcją władz Polski" – przekazywał Tyszkiewicz za pośrednictwem Twittera.
MSZ RP: "Zniszczenie cmentarza w Mikuliszkach to akt bez precedensu"
Ministerstwo Spraw Zagranicznych opublikowało wówczas oświadczenie, w którym podkreślono, że "z oburzeniem przyjmujemy doniesienia o zniszczeniu polskiej kwatery żołnierzy AK w Mikuliszkach w obwodzie grodzieńskim".
Może Cię zainteresować: Manewry Łukaszenki i Putina tuż przy naszej granicy. Celem "wyzwolenie terenów okupowanych"
Resort poinformował, że Polska potępia wszelkie akty bezczeszczenia pamięci wojskowych, którzy broniąc ojczyzny, zapłacili najwyższą cenę oraz wezwał "władze w Mińsku do zaprzestania tych praktyk przypominających najczarniejsze karty z historii komunistycznego reżimu". "Zniszczenie cmentarza w Mikuliszkach to akt bez precedensu, wymierzony nie tylko w pamięć o własnej historii Białorusi, ale także w społeczność Polaków na Białorusi" – podkreślono w komunikacie.
MKiDN: "Działania budzą nasze największe oburzenie, a jednocześnie odrazę"
Do profanacji grobów polskich żołnierzy odniosło się również Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W oświadczeniu podkreślono, że "skoordynowane działania 'nieznanych sprawców', którzy profanują groby wojenne bądź równają je z ziemią przy pomocy ciężkiego sprzętu, budzą nasze największe oburzenie, a jednocześnie odrazę".
"W związku z tym wzywamy władze białoruskie do respektowania postanowień Umowy między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Republiki Białoruś o ochronie grobów i miejsc pamięci ofiar wojen i represji oraz oczekujemy, że podejmą natychmiastowe działania, które zatrzymają barbarzyńskie niszczenie polskich miejsc pamięci" – czytamy.
Zobacz także
