
"Zamieniłeś Ferrari na Twingo. Wymieniłeś Rolexa na Casio. Na siłowni bywasz często, ale czasem warto popracować też nad mózgiem" – śpiewa Shakira w swojej nowej piosence, którą nagrała wraz z Bizarrapem, argentyńskim producentem i didżejem. To ostry diss na Gerarda Piqué, hiszpańskiego piłkarza, który zostawił Kolumbijkę po 12 latach.
Piosenka Shakiry o Gerardzie Piqué stała się hitem. Sesja muzyczna w ciągu zaledwie dwóch tygodni doczekała się ponad 220 milionów wyświetleń na YouTube, a kawałek podbił listy przebojów, zawojował TikToka i wraz z "Flowers" Miley Cyrus stał się hymnem zdradzonych kobiet, które mają dość siedzenia cicho i postanowiły odegrać się na niewiernych byłych.
Shakira reaguje na zdjęcie Gerarda Piqué i Clarą Chii Marti?
Piłkarz postanowił jednak odpowiedzieć i na fali medialnego szumu nieoczekiwanie opublikował zdjęcie z nową partnerką: 22-letnią Clarą Chią Marti, dla której zostawił matkę swoich dzieci. Tym samym potwierdził plotki o nowym związku. Ich pierwsza upubliczniona fotografia (nie ma ona żadnego podpisu) w ciągu dwóch dni została polubiona przez ponad 3,7 miliona internautów.
Shakira nie odpowiedziała na (z pewnością zamierzony) ruch swojego byłego. Przynajmniej nie wprost. Zareagowała jednak w zupełnie inny sposób.
W piątek na swoim Instagramie kolumbijska gwiazda opublikowała wideo, na którym tańczy do nowej wersji swojej piosenki o Piqué, którą stworzył jeden z didżejów na TikToku. Piosenkarka szeroko się uśmiecha i kręci biodrami do szybkiego, żywego rytmu. Wideo skomentowała wymownymi słowami: "Kobiety już nie płaczą, kobiety tańczą merengue!" (merengue to radosna muzyka i taniec, które pochodzą z Dominikany).
Fani Shakiry ucieszyli się z filmiku, który odebrali jako znak, że piosenkarka powoli staje za nogi i zamyka rozdział z Gerardem Piqué. "Dziękuję za publiczne pokazanie, co czuje wielu ludzi po zdradzie. Ukrywają się jednak ze strachu przed krytyką. Jesteś szczera i gratuluję ci tego" – brzmi jeden z komentarzy.
Nie brakuje jednak krytyki pod adresem Shakiry. Niektórzy twierdzą, że ze względu na dzieci, 10-letniego Milana i 7-letniego Sashę, nie powinna już ciągnąć tematu. Inni z kolei zarzucają jej... brak przyzwoitości, chociaż dominują tutaj głosy mężczyzn.
Zobacz także