
"Któremu politykowi nie pożyczył(a)by Pan(i) pieniędzy?" – takie pytanie zadała firma Norstat w sondażu zleconym przez redakcję naTemat. Okazało się, że Polacy raczej nie zaufaliby w tej sprawie najbardziej rozpoznawalnym postaciom sceny politycznej.
Jarosław Kaczyński zajął pierwsze miejsce w sondażu Norstat dla naTemat.pl, w którym zadano pytanie o pożyczanie pieniędzy – uzyskał dokładnie 33,4 proc. głosów. I raczej nie jest to dobra wiadomość dla prezesa PiS, bo świadczy o tym, że ankietowani nie mają dużego zaufania do lidera partii rządzącej.
Na drugim miejscu znalazł się Donald Tusk. Przewodniczącego Koalicji Obywatelskiej wskazało w tym sondażu 23,3 proc. Nieco więcej osób zaufałoby w kwestii pieniędzy Mateuszowi Morawieckiemu. Premiera rządu PiS wybrało 20,1 proc. badanych.
Reszta nazwisk w sondażu wzbudziła o wiele więcej zaufania wśród pytanych. Rafałowi Trzaskowskiemu nie pożyczyłoby pieniędzy zaledwie 7,1 proc. pytanych. Jeszcze lepiej wypadł Sławomir Mentzen (5,5 proc.).
Końcówka stawki w tym przypadku może czuć się... najbardziej wygrana. 3,3 proc. głosów zgarnął Krzysztof Bosak. Z kolei Adrian Zandberg miał 2,2 proc., a Włodzimierz Czarzasty 2 proc. Największym zaufaniem w nawiązaniu do pieniędzy Polacy obdarzyli Szymona Hołownię (1,8 proc.) oraz Władysława Kosiniaka-Kamysza (1,3 proc.).
Przyjrzyjmy się bliżej liderowi tego badania. Okazało się, że najbardziej niechętni w pożyczaniu pieniędzy Kaczyńskiemu są osoby w wieku 25-34 lata (40 proc.). "Najcieplej" potraktowali go badani z grupy 45-54 lata (28 proc.).
Z kolei Tusk najlepsze emocje wzbudził wśród najmłodszych (18-24 lata) – wybrało go tylko 19 proc. głosujących. Najgorsze zdanie mieli o nim pytani z przedziału 55-64 lata – 31 proc.
Badanie było realizowane metodą CAWI na panelu online w dniach 22.09-29.09 na reprezentatywnej próbie populacji Polaków.
Kto najlepszym teściem? Liderem Trzaskowski
W ramach sprawdzania przedwyborczych sympatii firma Norstat zapytała też o inną kwestię, która mocno kojarzy się z prywatnym życiem Polaków. "Który polityk mógłby być Pana(i) teściem?" – brzmiało pytanie.
W roli teścia najwięcej Polek i Polaków w naszym badaniu widzi Rafała Trzaskowskiego. Prezydent Warszawy zdobył 23 proc. głosów, ale nie zdeklasował konkurencji. Po piętach depcze mu Donald Tusk, który zgarnął 17 proc. głosów. Trzecie miejsce na podium z dwucyfrowym wynikiem zajął Mateusz Morawiecki (13 proc.).
Zobacz także
Dodajmy, że na finiszu kampanii wyborczej topnieje poparcie dla PiS. I nie jest to wniosek tylko na podstawie jednej ankiety.
Z sondażu United Surveys dla RMF FM i "Dziennika Gazety Prawnej" wynikało, że na Prawo i Sprawiedliwość chce zagłosować 32 proc. Polaków, a na Koalicję Obywatelską 28,2 proc.
Wymowne były także wyniki sondażu IBRiS dla Onetu, które opublikowano wieczorem 5 października. Z prostych szacunków dowiedzieliśmy się, że Kaczyński razem z Konfederacją zgromadziłby 226 miejsc w Sejmie. Do sprawowania większości parlamentarnej potrzeba 231 posłów. KO, Trzecia Droga i Lewica uzyskałyby zaś 233 mandaty. A to oznaczałoby przejęcie władzy przez opozycję.
