Ksiądz Paweł Bortkiewicz skrytykował nowy rząd Donalda Tuska
Ksiądz Paweł Bortkiewicz skrytykował nowy rząd Donalda Tuska Fot. MIGUEL MEDINA/AFP/East / Tomasz Jedrzejowski/REPORTER

Gościem niedawnego programu "Aktualności Dnia" Radia Maryja był ksiądz prof. Paweł Bortkiewicz. Podczas rozmowy duchowny skrytykował nowy rząd Donalda Tuska oskarżając go m.in. o "niszczenie wolności".

REKLAMA

Koalicja 15 października, choć ja bym raczej mówił Koalicja 13 grudnia jeśli miałbym etykietować ją jakąś datą (…), rozpoczęła swoją pracę jeszcze w ramach niepowołanego rządu od dwóch ustaw, które radykalnie pokazują niszczenie wolności – powiedział na antenie Radia Maryja ks. Paweł Bortkiewicz.

Duchowny mówił w tym wypadku o ustawach dotyczących liberalizacji aborcji i in vitro. – Ta koalicja ma bardzo niewiele wspólnego z wolnością, jeżeli wolnością, to w rozumieniu libertariańskim, które jest w gruncie rzeczy prowadzeniem społeczeństwa i narodu w stronę anarchii, a nie w stronę rzeczywistej wolności – kontynuował.

Potępił zachowanie Brauna

– Happening, który zorganizował Grzegorz Braun, zasługuje na jednoznaczne potępienie. Nie ma co do tego wątpliwości. To jest obraza wartości religijnych. To rzeczywistość, która koliduje z jakąkolwiek kulturą, nie tylko kulturą polityczną – ocenił zachowanie polityka Konfederacji.

Rykoszetem oberwał marszałek Szymon Hołownia. – Obecny marszałek Sejmu w 2021 r. po wyroku płockiego sądu, który uniewinnił aktywistki bezczeszczące wizerunek Maryi, napisał na ówczesnym Twitterze, że jego formacja polityczna jest daleka od tego, żeby karać osoby za obrazę uczuć religijnych – przypomniał ksiądz.

– W tej chwili Szymon Hołownia podnosi natychmiastowe sankcje, które są słuszne i uzasadnione do wtorkowego czynu – porównał.

– To jednak wykazuje radykalną różnicę między tym podejściem a podejściem do permanentnie naruszanych wartości chrześcijańskich. Mamy tu dwoistość zasad prawnych i wartościowania. To bardzo niebezpieczna sytuacja, jeżeli chodzi o system demokratyczny, który w pierwszym rzędzie powinien być systemem opartym na praworządności – dodał.

Słynny z kontrowersyjnych opinii

Przypomnijmy, że ksiądz Paweł Bortkiewicz to osoba, która nie gryzie się w język, przedstawiając swoje opinie. Kilka miesięcy temu był gościem Radia Maryja w audycji poświęconej rozważaniom nad czerwcem, który dla katolików jest miesiącem wspomnienia Najświętszego Serca Jezusa, a dla społeczności LGBT+ miesiącem dumy.

Duchowny w ostrych słowach odniósł się do sposobów celebrowania czerwca przez społeczność LGBT. W pewnym momencie stwierdził, że osoby nieheteronormatywne są patologią.

– To, co przeraża, to właśnie to, że zaczęliśmy żyć w świecie, w którym zatarta została granica między normą a patologią, między prawdą a kłamstwem, między dobrem a złem. W tym świecie to, co mierne, to co słabe, to, co jest brzydotą, zyskuje swoje prawo i przywilej obecności – zauważył Bortkiewicz.

Według duchownego świętowanie miesiąca dumy jest dowodem na to, że we współczesnym świecie rozmywają się różnice między "przeciwieństwami, które wcześniej były bardzo jaskrawe".

Audycja księdza spotkała się z natychmiastowym działaniem Fundacji Basta, która postanowiła złożyć skargę do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Bartkowiczowi zarzucono szerzenie homofobicznej mowy nienawiści.

Czytaj także: