Jarosław Kaczyński
Kim jest elegancka kobieta u boku Kaczyńskiego? Prezes prowadził ją pod rękę pod aresztem Fot. Pawel Wodzynski/East News
Reklama.

We wtorek wieczorem (9.01) prawomocnie skazani posłowie PiS Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik zostali przewiezieni na komisariat policji przy ul. Grenadierów w Warszawie, a następnie przetransportowani do Aresztu Śledczego Warszawa-Grochów.

Niedługo potem pod aresztem pojawili się protestujący członkowie i sympatycy Prawa i Sprawiedliwości. Nie zabrakło również Jarosława Kaczyńskiego, którego fotoreporterzy przyłapali, idącego pod rękę z elegancko ubraną kobietą.

Kaczyński szedł pod rękę z elegancką damą

Towarzyszka prezesa PiS miała na sobie jasnobrązowe futro, filcowy kapelusik i skórzaną torebkę. Na zdjęciach z protestu widać, że mimo późnej pory, przybyła w nienagannym makijażu i czerwonym manicurze.

Kobieta zachowywała pogodny wyraz twarzy, dyskretnie uśmiechając się do manifestujących. Towarzyszka Kaczyńskiego nie jest jednak anonimową osobą.

Kim jest Teresa Mioduszewska?

To Teresa Mioduszewska, członkini Prawa i Sprawiedliwości, która w ostatnich wyborach parlamentarnych kandydowała do Sejmu z warszawskiej listy partii.

Mioduszewska nie otrzymała wystarczającej liczby głosów i nie weszła do parlamentu. Mimo to kobieta nie zrezygnowała z polityki, bo działa lokalnie.

Od 2018 roku jest radną warszawskiej dzielnicy Praga-Północ i często bierze udział w politycznych i patriotycznych wydarzeniach w stolicy. Mioduszewska jest też bardzo aktywna w mediach społecznościowych, gdzie chętnie dzieli się z fanami wiadomościami o swojej aktywności politycznej.

Sprawa Kamińskiego i Wąsika

Przypomnijmy: pod koniec 2023 roku Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok ws. działań Mariusza Kamińskiego oraz Macieja Wąsika w tzw. aferze gruntowej z 2007 roku. Politycy PiS zostali skazani na dwa lata pozbawienia wolności. W poniedziałek Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia oświadczył, że przygotowano nakazy doprowadzenia skazanych posłów do więzienia. Prezydent Andrzej Duda utrzymuje, że jego ułaskawienie z 2015 roku jest wiążące, chociaż ogłosił je przed wyrokiem sądu II instancji.