
W jednym z hoteli w banglijskim mieście Chattogram znaleziono ciało 58-letniego kaliszanina Zdzisława C. Rzecznik MSZ Paweł Wroński przekazał, że w sprawie prowadzone jest śledztwo. Lokalna policja nie wykluczyła udziału osób trzecich.
W rozmowie z Polską Agencją Prasową rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych poinformował, że sprawa jest znana konsulowi New Delhi w Indiach. Jak dodał, "z uwagi na charakter sprawy MSZ nie udziela szerszych informacji".
Zwłoki Polaka w hotelu w Bangladeszu
Do tragedii miało dojść w ostatni poniedziałek (4.03) w mieście Chattogram w południowo-wschodnim Bangladeszu. Personel luksusowego hotelu w jednym z pokoi miał znaleźć zakrwawione zwłoki obcokrajowca.
Dane z paszportu pozwoliły ustalić tożsamość denata. Okazał się nim Polak z Kalisza (woj. wielkopolskie). Nazywał się Zdzisław Cz. i miał 58 lat.
Ze wstępnych ustaleń banglijskiej policji wynika, że Polak przybył do Bangladeszu 24 lutego w celach zawodowych. Kaliszanin był inspektorem kontroli jakości odzieży i pracował dla polskiej firmy odzieżowej Big Star z siedzibą w Kaliszu. Przedstawiciel firmy przekazał PAP, że na obecnym etapie zakład nie komentuje sprawy.
Policja nie wyklucza morderstwa
Sprawę opisują lokalne media m.in. "The Daily Morning Glory" i "The Daily Star". Policję zaalarmować miał współpracownik Polaka, po tym, jak od rana nie mógł się z nim skontaktować. Pracownicy hotelu długo pukali do drzwi pokoju i wołali, ale nie było żadnej odpowiedzi. Ostatecznie na miejsce wezwano funkcjonariuszy, którzy wjechali na dziewiąte piętro hotelu i wkroczyli do środka.
W pokoju panował bałagan, jakby ktoś pospiesznie go przeszukiwał. Zwłoki Polaka miały leżeć na łóżku w kałuży krwi. Wstępne oględziny wykazały obrażenia z tyłu głowy oraz innych części ciała.
– Policja znalazła ślady obrażeń z tyłu głowy i na innych części ciała, które wskazują, że mogło to być morderstwo. Stwierdzono również, że jego pokój został splądrowany – relacjonował "The Daily Star" Mustafijur Rahman, zastępca komisarza policji miejskiej Chattogram.
Przypomnijmy: przemysł odzieżowy stanowi kluczowy sektor gospodarczy w Bangladeszu. Generuje on znaczącą część zatrudnienia oraz krajowego dochodu.
Międzynarodowe marki odzieżowe często decydują się na produkcję w banglijskich fabrykach głównie z powodu niskich kosztów. Mimo swojej atrakcyjności dla zachodnich koncernów sektor ten ucierpiał istotnie z powodu pandemii koronawirusa.
Zobacz także