
15-letni Kacper z Gdańska w minionym tygodniu oddalił się z ośrodka opiekuńczo-wychowawczego. Cały czas nie nawiązał kontaktu z bliskimi ani pracownikami placówki. "Jest to kolejne samowolne opuszczenie placówki przez zaginionego chłopca. Nieznane jest miejsce pobytu nastolatka" – przekazała Fundacja im. Janusza Szostaka.
Gdańsk. Zaginięcie 15-letniego Kacpra. Oddalił się od ośrodka wychowawczego
"Uwaga! Pilne poszukiwania opiekuńcze! Zaginął Kacper Bloch-Ołdak" – brzmi początek alertu Fundacji im. Janusza Szostaka. Społecznicy alarmują o zaginięciu 15-letniego chłopca z Gdańska.
Jak czytamy, nastolatek 28 marca w czwartek oddalił się z placówki opiekuńczo-wychowawczej w Gdańsku i do chwili obecnej nie wrócił do ośrodka.
"Jest to kolejne samowolne opuszczenie placówki przez zaginionego chłopca. Nieznane jest miejsce pobytu nastolatka, nie nawiązał on również żadnego kontaktu z opiekunami oraz rodziną" – czytamy w komunikacie.
Z relacji Fundacji wynika, że 15-latek ma około 176 cm wzrostu i wyróżnia go szczupła budowa ciała, krótkie, ciemne włosy oraz piwne oczy.
W dniu zaginięcia był ubrany w czarną kurtkę pikowaną długości do pasa, czarną bluzę z napisem Nike, spodnie dresowe w kolorze czarnym oraz czarne buty sportowe.
"Jeżeli ktokolwiek posiada jakiekolwiek informacje na temat losów nastolatka proszony jest o kontakt z Komisariatem Policji VIII w Gdańsku przy ulicy Kartuskiej 245B, pod numerem telefonu 47 741 68 22, najbliższą jednostką policji, numerem alarmowym 112 lub bezpośrednio z naszą Fundacją" – czytamy.
Zobacz także
