
Polskie lotniska biją kolejne rekordy i notują jedną z największych dynamik wzrostu w całej Europie. Z tego trendu wyłamuje się jednak port w Radomiu, który ma poważne problemy z przyciągnięciem przewoźników. Lato nie będzie w ich wydaniu zbyt imponujące, choć 3 miesiące mogą być zaskoczeniem.
W ostatnich latach zima była bardzo słaba dla lotniska w Radomiu, a niewielkie odbicie przychodziło latem. Wraz z rozpoczęciem sezonu wiosenno-letniego (pod koniec marca) w siatce pojawiały się trasy LOT-u, a później stopniowo połączenia czarterowe. Teraz LOT zdecydował się wrócić do Radomia zdecydowanie później. Dodatkowo nie zabawi tam długo.
Sezon na lotnisku w Radomiu potrwa raptem 3 miesiące. LOT wraca z dwiema trasami
LOT podobnie jak przed rokiem wróci do Radomia z trasami do Rzymu (Włochy) i Prewezy (Grecja). Wyjazdy z wylotem z tego lotniska sprzedają już polskie biura podróży. Problem polega jednak na tym, że trasy zostaną zaoferowane znacznie później, niż się spodziewano.
Jak podaje Fly4free.pl, pierwszy samolot LOT-u do Rzymu wystartuje 6 czerwca. Loty będą dostępne 2 razy w tygodniu (we wtorki i soboty). Dwa dni później, 8 czerwca, ruszą połączenia między Radomiem a grecką Prewezą. Loty będą realizowana tylko w poniedziałki.
Dodatkowo obie te trasy znikną z rozkładu już we wrześniu, a nie pod koniec października, kiedy to na lotniskach zaczyna obowiązywać zimowa siatka połączeń. LOT do Prewezy będzie latał do 21 września, a ostatnie połączenie do Rzymu odbędzie się 22 września.
Wizz Air otwiera nową trasę z Radomia. Też na 3 miesiące
Na podobną strategię w Radomiu postawił także Wizz Air. To dzięki nim port ma jedyną całoroczną trasę do Larnaki na Cyprze. Równocześnie przewoźnik z Węgier zapowiedział już otwarcie drugiego połączenia z tego portu.
Od 25 czerwca będą tam dostępne loty do Tirany. Kolejne samoloty będą startowały dwa razy w tygodniu – w czwartki i niedziele. Ostatni lot na tej trasie odbędzie się 10 września. Będzie ona zatem dostępna przez niespełna 3 miesiące.
I właśnie to jest największy problem Radomia. Sezonowość jest tam wręcz boleśnie odczuwalna. Aktualnie loty odbywają się tam tylko we wtorki i soboty. Latem (od czerwca do września) loty rejsowe nie będą realizowane wyłącznie w środy, ale jest szansa, że tego dnia pojawią się tam loty czarterowe. Jednak całe wzmożenie ruchu zakończy się już we wrześniu, a port szybko wróci do szarej rzeczywistości.
Zobacz także
