
Sobota 3 stycznia była fatalnym dniem dla osób podróżujących na Karaiby. Z powodu ataku USA w Wenezueli zamknięto nie tylko przestrzeń lotniczą nad tym krajem. Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) wprowadziła ograniczenia aż na 13 lotniskach w tym regionie. To doprowadziło do paraliżu.
Wyspy Karaibskie to jedno z najpiękniejszych miejsc na ziemi, dla osób, które kochają biały piasek, palmy i lazurowe wybrzeże. Obrazki jak z pocztówki wielu podróżnych najchętniej ogląda zimą, kiedy to na półkuli północnej panuje mroźna i śnieżna zima. Duże zainteresowanie sprawiło, że 3 stycznia na lotniskach utknęły tysiące pasażerów. Loty wznowiono dopiero po ok. dobie. Wszystko przez atak USA w Wenezueli.
Setki lotów na Karaiby odwołane
Przestrzeń lotnicza nad Karaibami została bardzo mocno ograniczona z powodów bezpieczeństwa. Jednak utrudnienia nie skończyły się w momencie zakończenia ataku USA i przetransportowania Nicolasa Maduro do Nowego Jorku.
Jak podaje CNN, linia JetBlue tylko do godziny 16:00 w sobotę 3 stycznia (czasu wschodniego) musiała odwołać aż 209 lotów. To 21 proc. całej ich siatki. Kolejne 263 połączenia (ok. 26 proc.) zostały opóźnione. American Airlines i Delta Air Lines odwołały w sobotę po 4 proc. lotów. W przypadku United Airlines było to 3 proc. połączeń.
Zgodnie z decyzją FAA ograniczenia w lotach dotyczyły m.in. lotnisk Luis Munoz Marin w Portoryko, Queen Beatrix na Arubie czy portów na wyspach Saint Thomas (Wyspy Dziewicze) i Saint Lucia. Dobra wiadomość była taka, że ograniczenia nie dotknęły lotów do Dominikany i na Jamajkę. Wówczas skala utrudnień byłaby znacznie większa.
Loty na Karaiby wracają do normy. Linie lotnicze kombinują z rozkładem
Sytuacja lotnicza na Karaibach wróciła do normy ok. godziny 6:00 w niedzielę 4 stycznia czasu polskiego (północ czasu wschodniego w USA). Od tego momentu nie obowiązują ograniczenia w przestrzeni powietrznej, a pasażerowie czekający na loty mogą udać się w podróż.
Linie lotnicze umożliwiły pasażerom darmowe odwołanie swoich rezerwacji lub bezpłatną zmianę terminu lotu. CNN dodaje, że wielu przewoźników dokłada dodatkowe połączenia na niedzielę, aby móc przewieźć jak największą liczbę podróżnych. Informacji o dostępnych lotach należy szukać bezpośrednio u linii lotniczych.
Zobacz także
