nt_logo

Skandal w policji po ataku na funkcjonariuszkę. Kaczyński grzmi o "zmowie milczenia"

Ola Gersz

07 stycznia 2026, 19:10 · 2 minuty czytania
Do ataku na policjantkę doszło w nocy z 2 na 3 stycznia na terenie policyjnej jednostki w Piasecznie, gdzie przebywali funkcjonariusze odbywający szkolenie. Podejrzany, przełożony oddziału prewencji stołecznej policji, decyzją sądu trafił na trzy miesiące do aresztu. Sprawa zaalarmowała PiS, w tym samego Jarosława Kaczyńskiego.