Grzegorz Bardowski z "Rolnik szuka żony" narzeka na emerytury
Uczestnik "Rolnik szuka żony" narzeka na emerytury instagram.com/@bardowscy

Znany z hitowego programu TVP "Rolnik szuka żony" Grzegorz Bardowski opowiada bez lukru o pracy rolnika. Ostatnio mężczyzna odniósł się do tematu emerytur. Podał kwoty i nie gryzł się w język, opisując, co o nich sądzi.

REKLAMA

Grzegorz Bardowski zapewnił sobie popularność dzięki udziałowi w drugiej edycji programu "Rolnik szuka żony". To właśnie w formacie prowadzonym przez Martę Manowską i emitowanym na antenie TVP znalazł swoją drugą połówkę, Annę. Bardowscy doczekali się dwojga dzieci, Liwii i Jana. Małżonkowie chętnie udzielają się w mediach społecznościowych, a znany rolnik pokazuje kulisy swojej pracy i mówi o realiach, nie lukrując rzeczywistości.

Uczestnik "Rolnik szuka żony" nie gryzie się w język

Celebryta znany z "Rolnik szuka żony" ma 130-hektarowe gospodarstwo, na którym uprawia przede wszystkim kukurydzę oraz buraki cukrowe, a ostatnio także soję. Wprost wyznał jednak, że na skutek tej decyzji poniósł straty wynoszące, jak mówił, "ponad 800 zł na hektarze".

Grzegorz Bardowski prowadzi kanał w serwisie YouTube. Na publikowanych filmach wprost mówi o realiach pracy rolnika. W nowym materiale tłumaczył, jak wygląda kwestia podatku rolnego.

W rolnictwie nie ma PIT-u, jest podatek rolny. To znaczy, że państwo nie patrzy, czy zarobiłem milion, czy straciłem wszystko. Mam ziemię – płacę. Przyszło gradobicie, zniszczyło mi wszystkie uprawy – płacę. Była susza – płacę. Ceny w skupie spadły o połowę – płacę – opowiadał.

Grzegorz Bardowski z "Rolnik szuka żony" o emeryturach rolników

Uczestnik drugiego sezonu "Rolnika..." nie omieszkał wypowiedzieć się również na temat emerytur z KRUS. Podał średnie kwoty i gorzko przekazał, co o tym sądzi.

Średnia emerytura w ZUS – 3800 zł, średnia emerytura w KRUS – 2100 zł. Różnica prawie 1800 zł każdego miesiąca na emeryturze do końca życia. KRUS (...) gwarantuje przetrwanie, ale nie wczasy pod palmami. (...) Gdyby go nie było, wielu drobnych producentów szukałoby pomocy w miastach lub na dotacjach – dla państwa byłoby to mniej korzystne niż obecny system – podsumował Grzegorz Bardowski.

Pozwólmy sobie na mały fact-checking: według danych KRUS najniższa emerytura rolnicza od 1 marca 2025 roku wynosi 1878,91 zł brutto. Średnie świadczenie dla rolnika w drugim kwartale 2025 roku wynosiło zaś 2202,83 zł brutto.

Rolnik wypowiedział się również na temat porozumienia UE z krajami Mercosur. Umowa została zatwierdzona, choć Polska była jednym z krajów głosujących przeciw tej decyzji. Bardowski uważa, że jest to "pułapka", która może "wyeliminować lokalną konkurencję" i sprawić, że "ceny poszybują w górę".