
O ujawnieniu akt sprawy Jeffreya Epsteina i polskich wątkach mówi się coraz głośniej. Okazuje się, że przewijaja się tam przynajmniej kilka znanych polskich nazwisk. Najnowsze analizy dokumentów wykazały, że Epstein miał wspominać o Joannie Krupie. Modelka zaprzecza, że miała jakikolwiek bliski kontakt z finansistą.
Minęło już kilka dni od momentu, gdy amerykański Departament Sprawiedliwości opublikował około 3 mln stron dokumentów z akt spraw dotyczących Epsteina – nieżyjącego już miliardera, który utrzymywał kontakty w wieloma bogatymi i wpływowymi ludźmi z całego świata i który, jak później wyszło na jaw, zajmował się stręczycielstwem.
Polskie wątki w aktach Epsteina. Pojawia się Joanna Krupa
Sprawa wzbudza coraz większe emocje, bowiem w upublicznionych m.in. e-mailach można napotkać polskie nazwiska. Pisaliśmy już o wątku tenisisty Wojciecha Fibaka, Sandrze Kubickiej, Marianie Idźkowskiej oraz o tym, jak firma Epsteina kupiła jacht od znanej polskiej firmy z Kaszub. Te wszystkie wzmianki nie oznaczają jednak, że wymienione osoby miały coś wspólnego z przestępczym procederem finansisty.
Teraz dochodzi do tego jeszcze jedna znana postać z Polski. Jak przeanalizowal Polsat News w wiadomościach miliarder wymienia Joannę Krupę. "Kontekst wiadomości sugeruje, że Epstein chwali się znajomością z modelkami lub rozważał zaproszenie polskiej celebrytki na wyspę" – czytamy.
Nie ma jednak dowodów na to, że Krupa była na niesławnej wyspie czy współpracowała z Epsteinem. Sama zainteresowana, pytana o tę sprawę, miała zapewnić, że "nie łączyła ją jakakolwiek bliższa relacja z Epsteinem", a mogła go jedynie spotkać przelotnie na eventach w USA. Nie wiedziała jednak o jego przestępczej działaności.
Dodajmy, że w kwestii udziału Polaków tej sprawy głos zabrali już Donald Tusk i Waldemar Żurek. – Pojawiły się pierwsze informacje dotyczące np. osobników z Krakowa, którzy informowali pana Epsteina, że mają grupę polskich kobiet lub dziewcząt. Tych śladów jest więcej – mówił szef rządu i zaznaczył, że podjęto już decyzję o utworzeniu zespołu analitycznego. Ten temat rozwinął minister sprawiedliwości, o czym więcej napisał u nas Jakub Noch. Artykuł znajdziecie tutaj.
Zobacz także
