
Chyba każdy z nas kojarzy charakterystyczny, niski i głęboki głos Grzegorza Brauna. Tajemnicę chrypki polityka odkrył ostatnio Tomasz Kot. Kapitalnie opanował sposób wypowiedzi i ton Brauna, co zaprezentował u Bogdana Rymanowskiego.
Bogdan Rymanowski opublikował w sieci nagranie, które z miejsca zyskało ogromną popularność. Dziennikarz gościł w studiu Tomasza Kota. Ceniony aktor niespodziewanie wyznał, że odkrył sekret głosu Grzegorza Brauna. Wcale nie dziwię się pełnym podziwu komentarzom od internautów.
Tomasz Kot jako... Grzegorz Braun
Rozmowa Bogdana Rymanowskiego z aktorem opublikowana została na youtube'owym kanale Rymanowski Live. Fragment z parodią Grzegorza Brauna bije rekordy popularności: wideo zamieszczone w serwisie X ma już ponad 120 tysięcy wyświetleń. Zacznijmy jednak od początku, czyli od pytania, jak do tego doszło. Zenek Martyniuk zaśpiewałby: "nie wiem", ale Tomasz Kot opowiedział o kulisach, czyli o tym, jak uświadomił sobie, skąd bierze się specyficzny głos Grzegorza Brauna.
– Pamiętam, że szykujemy się do "Nieba", jakieś zdjęcia nocne, ja sobie mówię: "słuchajcie, ten kręgosłup znowu mnie boli", położę się w wannie i mówię: "dobra, kurde, mam ten moment, muszę chwilę się tam powyginać, żeby się sprawdzić".
Następnie wybitny aktor zdradził Bogdanowi Rymanowskiemu, że zaczął oglądać najlepsze wypowiedzi Grzegorza Brauna, w tym z telewizyjnych debat. To właśnie wtedy dokonał odkrycia, które pozwoliło mu na idealne odwzorowanie głosu polityka.
– Odkryłem jedną rzecz, że ludzie, jak go próbują naśladować [tu zaczął mówić z chrypką], to starają się mówić tak jakby chrypką do przodu – zauważył Kot i odchrząknął. – A ja odkryłem, że ta chrypka [tu zaprezentował głos łudząco podobny do Grzegorza Brauna] musi iść, proszę państwa, tak jakby do tyłu. Tak jakby trzeba, szanowni państwo, połykać pewnego rodzaju powietrze...
Aktor wyjawił, że skorzystał z tej nowej umiejętności na planie produkcji HBO. Kapitalne odwzorowanie głosu Grzegorza Brauna wywołało duże emocje wśród reszty ekipy, o czym Tomasz Kot opowiedział w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim, ale również wśród komentujących internautów. Ci z miejsca docenili jego kunszt.
"Tomasz Kot to jest KOCUR! To jest Pan Aktor! Ogromnie mi imponuje, że nie znam jego poglądów i preferencji politycznych. Nie pamiętam go manifestującego swój sprzeciw lub poparcie dla którejkolwiek bandy. A może jestem w mylnym błędzie...", "To jest TOP5 polskich aktorów", "Mistrz", "Genialny gość, oby się w politykowanie nie bawił, wiele autorytetów padło od tego" – czytamy.
Parodie Grzegorza Brauna
Charakterystyczny głos Grzegorza Brauna oraz jego nierzadko kontrowersyjne wypowiedzi i zachowania sprawiają, że doczekał się już wielu parodii. W kwietniu ubiegłego roku on sam zachęcił internautów do nadsyłania filmików, na których będą naśladować jego postać. Autorom najciekawszych obiecywał wówczas wspólną kawę i ciastko.
Po tym, jak polityk zgasił świecę chanukową, wielkim hitem w sieci była piosenka "O Grzegorz Braun", wykonana na melodię przeboju Myslovitz "Peggy Brown". Trafiła do sieci w grudniu 2023 roku, a w ciągu ponad dwóch lat zebrała ponad 4,8 miliona wyświetleń. W ubiegłym roku głośnym echem poniosła się z kolei reakcja polityka na parodię, którą twórca Damian Bąbol opublikował w ramach satyrycznego "Dziennika Narodowego".
Tomasz Kot też doczekał się odpowiedzi: Grzegorz Braun odpisał na jeden z komentarzy w serwisie X: "Cóż ja na to? No, przecież Sz.Redakcja @NCZAS1 wie, że akurat poczucia humoru - ze szczelnym uwzględnieniem autoironii - jakoś mi jeszcze, chwalić Boga, nie brakuje".
Zobacz także
