wypełnianie PIT
W usłudze Twój e-PIT można już składać zeznanie podatkowe za 2025. Fot. Shutterstock

Składanie e-PIT-ów za rok 2025 oficjalnie ruszyło 15 lutego 2026 roku. W usłudze Twój e-PIT na portalu podatki.gov.pl udostępnione zostały wstępnie wypełnione zeznania podatkowe. To dane, które posiada Krajowa Administracja Skarbowa. Eksperci wskazują kilka kwestii, na które trzeba zwrócić szczególną uwagę, by nie stracić ulgi.

REKLAMA

Miliony Polaków rozpoczynają coroczne rozliczenie z fiskusem. Sezon na PIT-y to jednak także moment, w którym łatwo o kosztowne przeoczenie. Aby uniknąć niepotrzebnego stresu, warto zwrócić uwagę na pułapki, które co roku gubią wielu podatników.

Rozliczanie PIT-ów 2025. 5 najczęstszych błędów, na które musisz uważać

W niedzielę 15 lutego w usłudze Twój e-PIT na stronie podatki.gov.pl udostępnione zostały wstępnie wypełnione zeznania podatkowe, przygotowane przez administrację skarbową na podstawie posiadanych danych. To świetna opcja, dzięki której można rozliczyć roczny PIT bez wychodzenia z domu.

W zeznaniach uwzględniono np. informacje od płatników, w tym również niektóre zwolnienia. Jednak część danych trzeba uzupełnić samodzielnie. Jak czytamy na stronie podatki.gov.pl, wstępnie wypełnione zeznanie podatkowe można:

  • sprawdzić,
  • zaakceptować,
  • zmodyfikować (np. dodać ulgi, odliczenia),
  • wysłać bez wychodzenia z domu.
  • Tradycyjnie mamy na to czas do 30 kwietnia 2026. Oczywiście dokument można także wypełnić w formie papierowej i wysłać pocztą lub złożyć w urzędzie skarbowym. Jeśli decydujemy się na rozliczenie PIT za 2025 rok online, warto zwrócić szczególną uwagę na 5 newralgicznych kwestii, przez które możemy dostać wezwanie ze skarbówki do złożenia korekty lub po prostu stracić ulgę. W rozmowie z Interią Biznes wskazał je Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy inFakt.

    1. Brak niektórych dochodów w zeznaniu

    Ekspert zwraca uwagę, że to jeden z najczęstszych błędów popełnianych przez Polaków. A to dlatego, że podatnicy koncentrują się głównie na PIT-11, który jest głównym dokumentem, jeśli chodzi o etat, ale przy okazji zapominają o innych dochodach, takich jak umowy zlecenia, o dzieło, z najmu prywatnego czy dochodach z zagranicy. Tymczasem skarbówka ma do nich dostęp i widzi te dane.

    Jeśli pominiemy część dochodów w zeznaniu, fiskus wezwie nas do złożenia korekty i zapłaty odsetek. A wystarczy sprawdzić wszystko dokładnie. Piotr Juszczyk zaznacza przy tym, że "nawet jeśli np. pracodawca nie przekaże PIT albo udostępni błędny dokument, to podatnik i tak powinien wykazać te dochody lub właściwe dochody".

    2. Nieprawidłowe korzystanie z ulg

    Ulgi podatkowe (np. na dzieci, internetowa, darowizny, IKZE) to świetny sposób na wyższy zwrot z podatku, ale wymaga to precyzji i również dokładnego sprawdzenia.

    Czyha też pułapka: odliczanie ulgi, która ci się nie należy, lub brak odpowiedniej dokumentacji (faktur, rachunków) to ryzyko kontroli, a w efekcie konieczność zwrotu pieniędzy. Warto sprawdzić dokładnie limity kwotowe dla poszczególnych odliczeń i to, czy na pewno łapiemy się na daną ulgę. A przede wszystkim: zapoznaj się z dostępnymi ulgami, bo wielu z nas w ogóle z nich nie korzysta.

    3. Rozliczenie małżonków w PIT – korzystne, ale są warunki

    Wspólne rozliczenie z małżonkiem lub jako rodzic samotnie wychowujący dziecko to często spory zysk, ale wymaga trzymania się sztywnych reguł. Jak wskazuje ekspert, przywilej ten znika, jeśli w trakcie roku doszło do rozdzielności majątkowej czy zmiany stanu cywilnego.

    Kluczowa jest jednak forma opodatkowania. Możecie rozliczyć się razem tylko wtedy, gdy oboje korzystacie ze skali podatkowej. Jeśli choć jedno z was prowadzi działalność na podatku liniowym lub ryczałcie, droga do wspólnego PIT-u jest definitywnie zamknięta.

    Ulga na dziecko po rozwodzie – jak nie stracić pieniędzy?

    W przypadku rozstania rodziców sprawa ulgi staje się bardziej elastyczna, o ile oboje zachowują władzę rodzicielską. Macie tu dwie drogi:

  • Podział 50/50: Standardowe rozwiązanie, gdy oboje zajmujecie się dzieckiem.
  • Dowolna proporcja: Możecie umówić się, że jedno z Was odlicza 100%, a drugie 0%.
  • Czasami przekazanie całej ulgi jednemu rodzicowi to jedyny sposób, by pieniądze nie przepadły. Przykładowo, jeśli jeden rodzic nie zarabia, nie ma z czego odliczyć ulgi – wtedy lepiej, by całość przejął drugi. A jeśli jeden rodzic przekracza limit zarobków przy jednym dziecku (np. zarabia 70 tys. zł przy określonych warunkach), a drugi nie (np. 50 tys. zł), to tylko ten "biedniejszy" może skorzystać z odliczenia.

    Ważna wskazówka: Jeśli dotychczas dzieliliście się ulgą po połowie, a teraz jeden z rodziców stracił do niej prawo (np. przez zbyt wysokie dochody), koniecznie się ze sobą skontaktujcie. Dzięki temu drugi rodzic będzie mógł wpisać w swój PIT pełną kwotę, zamiast zostawiać połowę pieniędzy w kasie fiskusa.

    4. Błędne dane w zeznaniu podatkowym

    Jak wiadomo, najprostsze błędy są najbardziej irytujące. Pomyłka w numerze PESEL, NIP czy błędny numer konta bankowego, literówka w nazwisku czy nieaktualny adres zamieszkania, to drobiazgi, ale też prosta droga do wydłużenia całego procesu zwrotu pieniędzy.

    Ważne: Pamiętaj, że w PIT wpisujemy adres zamieszkania (gdzie faktycznie przebywasz), a nie adres zameldowania.

    5. Pośpiech w składaniu zeznania PIT

    Naszym sprzymierzeńcem na pewno nie jest pośpiech. Przed wysłaniem zeznania trzeba jeszcze raz wszystko dokładnie sprawdzić – podsumowania i załączniki. Warto też sprawdzić rozliczenie z poprzedniego roku. Jak podkreśla Piotr Juszczyk, "kilka minut weryfikacji przed wysyłką może oszczędzić miesiące wyjaśnień".