Ambasada RP w Rosji ostrzega polskich obywateli.
Ambasada RP w Rosji ostrzega polskich obywateli. Fot. shutterstock

Ambasador RP w Rosji postanowił ostrzec Polaków. Pojawił się nagły komunikat, w którym zaapelowano do naszych obywateli, aby opuścili to państwo. Wspomniano o narastającym napięciu między Warszawą a Moskwą oraz sytuacji z konsulatami. Może bowiem dojść do takiej sytuacji, że ewakuacja będzie niemożliwa.

REKLAMA

Polska uznawana jest przez władze Rosyjskiej Federacji za państwo nieprzyjazne – zwrócono uwagę w nowym komunikacie. Wspomniano także o sytuacji związanej z wojną w Ukrainie. Zważywszy na te dwie kwestie Ministerstwo Spraw Zagranicznych "odradza wszelkie podróże do Rosji".

"Obywatelom polskim przebywającym w Rosji zalecamy opuszczenie jej terytorium dostępnymi środkami komercyjnymi i prywatnymi, jeżeli sytuacja życiowa, rodzinna lub zawodowa nie wymaga konieczności pozostawania na terytorium tego kraju" – dodano.

"Udzielenie bezpośredniej pomocy konsularnej staje się coraz bardziej ograniczona"

Pomoc konsularna Polakom w Rosji staje się coraz bardziej ograniczona. A wszystko ze względu na decyzje tamtejszych władz o cofnięciu zgody na funkcjonowanie Konsulatów Generalnych w Petersburgu i Królewcu. "W celu uzyskania takiej pomocy konieczne może być udanie się do bardzo odległych urzędów konsularnych" – zaznaczono.

Dodajmy, że Polska dysponuje już tylko ambasadą w Moskwie, a Rosja ambasadą w Warszawie.

Zwrócono uwagę jeszcze na jedną istotną kwestię: "nierejestrowanie w systemie Odyseusz podróży do Rosji znacząco utrudni interwencje konsularne w przypadku sytuacji kryzysowych. W razie drastycznego pogorszenia sytuacji bezpieczeństwa, zamknięcia granic czy innych nieprzewidzianych sytuacji, ewakuacja może okazać się znacznie utrudniona lub wręcz niemożliwa".

Ponadto polscy obywatele, którzy posiadają również obywatelstwo rosyjskie, są traktowani w świetle rosyjskiego prawa wyłącznie jako obywatele Federacji Rosyjskiej. "W obecnych warunkach, ogłoszenie przez władze rosyjskie mobilizacji do wojska może dotyczyć również osób z dwoma obywatelstwami" – zaznaczono na koniec.