"Tajny agent" to czarny koń Oscarów. Szkoda, że w Polsce będzie późno
"Tajny agent" z Wagnerem Mourą to czarny koń 98. ceremonii wręczenia Oscarów. Fot. materiał prasowy

Wyścig po Oscary trwa. W Polsce część filmów obejrzymy przed galą Amerykańskiej Akademii Filmowej, a część niestety po niej. Do drugiej grupy należy "Tajny agent", który jest nazywany czarnym koniem tegorocznego święta kina. Główną rolę gra w nim gwiazdor "Narcosa".

REKLAMA

98. ceremonia wręczenia Oscarów, czyli nagród Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej, zbliża się wielkimi krokami. Członkowie honorowej organizacji przedstawili pod koniec stycznia listę nominacji. W kategorii "najlepszy film" znalazły się następujące tytuły: "Bugonia", "F1", "Frankenstein", "Grzesznicy", "Hamnet", "Jedna bitwa po drugiej", "Sny o pociągach", "Wartość sentymentalna", "Wielki Marty", a także "Tajny agent".

Ostatni z wyróżnionych filmów to brazylijski thriller historyczno-polityczny w stylu neo-noir, za którego kamerą stanął Kleber Mendonça Filho ("Bacurau"). Zdaniem zagranicznych krytyków "Tajny agent" może wprowadzić nie lada zamieszanie w oscarowej rywalizacji.

"Tajny agent" czarnym koniem Oscarów. Kiedy premiera w Polsce?

Mamy rok 1977. W Recife – jak i w pozostałych miastach w Brazylii – ludzie próbują czerpać radość, skąd się da, byleby nie myśleć o politycznych zawirowaniach związanych z rządzącą krajem wojskową dyktaturą. Owdowiały naukowiec Marcelo Alves wpada w sieć intryg, z której musi się wyrwać. Wybitny ekspert od technologii marzy jedynie o ponownym spotkaniu ze swoim syna. Stolica stanu Pernambuco okazuje się nie być dla niego azylem.

W roli protagonisty wystąpił Wagner Moura, odtwórca najlepiej znany z występu jako Pablo Escobar w serialu "Narcos". Dwa lata temu brazylijskiego gwiazdora mogliśmy również oglądać w głośnym filmie dystopijnym "Civil War" Alexa Garlanda.

W obsadzie wymieniono też Marię Fernandę Cândido ("Zdrajca"), Gabriela Leone ("Dom"), Marię Fernandę Cândido ("Zdrajca"), Gabriela Leone ("Dom"), Isabél Zuaę ("Joaquim") i Udo Kiera ("Krew dla Draculi").

Światowa premiera "Tajnego agenta" odbyła się podczas 78. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes, a do zagranicznych kin trafił 6 listopada ubiegłego roku. W Polsce oscarowego kandydata obejrzymy na dużym ekranie dopiero 27 marca, czyli po uroczystej gali, która odbędzie się w nocy z 15 na 16 marca.

Amerykańska Akademia Filmowa przyznała "Tajnemu agentowi" cztery nominacje do Oscara: za najlepszy film, aktora pierwszoplanowego i obsadę, a także w kategorii "najlepszy film międzynarodowy". Bukmacherzy przewidują, że na ostatniej prostej Wagner Moura sprzątnie złotą statuetkę sprzed nosa Timothéemu Chalametowi lub Stellanowi Skarsgårdowi.

W agregatorze Rotten Tomatoes zebrano 172 recenzje krytyków filmowych. Średnia ich ocen wynosi 98 proc. "Mendonça wykazał się niezwykłą zdolnością [...], przenosząc nas do czasów wypełnionych upałem i paranoją" – napisał Peter Debruge na łamach amerykańskiego tygodnika "Variety".