
Wpuszczenie przedstawiciela spółdzielni do mieszkania wkrótce stanie się ustawowym obowiązkiem. Za stawianie oporu grozić będzie wysoka grzywna. Projekt ustawy już jest gotowy i obecnie jest opiniowany. Dlaczego zmienia zasady uderzające w prywatność lokatorów?
Niedawno w naTemat pisaliśmy, że nowelizacja zmienia zasady dziedziczenia lokali komunalnych. Sprawią, że o tym, kto zostanie w mieszkaniu, zdecyduje m.in. kryterium dochodowe, czyli to, ile zarabiamy. Projekt zakłada też inny ciekawy obowiązek, który dotknie mieszkańców spółdzielni i wspólnot.
Obowiązek udostępnienia lokalu w nowej ustawie
Rządowy "Projekt ustawy o zmianie ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego oraz niektórych innych ustaw" (do poczytania tutaj) trafił w tym miesiącu do konsultacji społecznych i uzgodnień międzyresortowych. Zakłada m.in. obowiązek "udostępniania lokalu" na żądanie zarządu lub zarządcy spółdzielni lub wspólnoty. Nie chodzi jednak o to, by pracownicy administracji nas nachodzili bez powodu. Drzwi trzeba będzie im otworzyć, by mogli skontrolować bezpieczeństwo w budynku.
Za nowy przepis możemy "podziękować" osobom, które pomimo zawiadomień, blokują dostęp do mieszkań i nie chcą wpuścić np. kominiarza czy inkasenta z gazowni lub elektrowni. Przez to stwarzają ryzyko nie tylko dla siebie, ale i całego bloku.
Uzasadnienie projektu
"Gmina niejednokrotnie spotyka się z sytuacją, gdy jeden (lub nawet kilka) z lokali w danym budynku permanentnie nie jest udostępniany przez lokatora do wykonania obowiązkowych przeglądów instalacji i urządzeń" – czytamy w uzasadnieniu projektu.
Zobacz także
Kogo i kiedy trzeba będzie wpuścić do mieszkania?
Dziś nie trzeba wpuszczać przedstawicieli spółdzielni do mieszkania. Jeśli nowe przepisy wejdą w życie, trzeba będzie otworzyć drzwi nie tylko w razie awarii, ale też na rutynową kontrolę.
Projekt ustawy o zmianie ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego oraz niektórych innych ustaw
Art. 1
Obowiązek więc dotyczy każdego pełnoletniego, który przebywa w lokalu, nawet jeśli go tylko wynajmuje. Jeśli w domu nikogo nie będzie, a dojdzie do awarii zagrażającej budynkowi, zarządca będzie mógł wejść do środka w asyście policji, straży miejskiej lub straży pożarnej.
Projekt ustawy o zmianie ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego oraz niektórych innych ustaw
Art. 1
Grzywna za odmowę wpuszczenia kontrolera do mieszkania
Projekt wprowadza nowe narzędzie, które ma zdyscyplinować najbardziej opornych lokatorów. Za ciągłe blokowanie dostępu do instalacji w mieszkaniu będzie można dostać wysoką grzywnę, która sięga aż 5000 zł.
"W przypadku uporczywego uchylania się lokatora lub osoby zajmującej lokal bez tytułu prawnego od tego obowiązku, właściciel lokalu lub zarządca budynku może zwrócić się do organu nadzoru budowlanego o nałożenie grzywny" – wskazują autorzy nowelizacji.
Przed projektem jeszcze długa droga legislacyjna, ale jeśli otrzyma podpis prezydenta, to nowy obowiązek zacznie obowiązywać po 30 dniach od publikacji w Dzienniku Ustaw.
