Karol Nawrocki
Karol Nawrocki powiedział o swoich wątpliwościach w sprawie SAFE. Fot. shutterstock

Przyjęcie programu SAFE podzieliło polskich polityków. Teraz jednak wszystko w rękach Karola Nawrockiego. To on może podpisać ustawę albo ją zawetować. Tymczasem prezydent w Warszawskiej Cytadeli postanowił podzielić się swoimi wątpliwościami w tej sprawie. Nie było ich mało, co może wróżyć... weto.

REKLAMA

Przyjęcie SAFE, czyli tzw. pożyczki od EU na kwotę 184 miliardy złotych, która ma głównie pozwolić nam na uzbrojenie i modernizację wojska, stała się przedmiotem politycznego sporu w Polsce. Rząd jest "za", a opozycja "przeciw".

Karol Nawrocki natomiast stanie przed najtrudniejszą decyzją. Ostatnio w naTemat zapytaliśmy generała Bogusława Packa, czy to możliwe, że prezydent rozważa weto.

– Byłaby to bardzo zła decyzja, gdyby tak się stało. Nie wierzę, żeby pan prezydent Rzeczypospolitej, jakikolwiek by nie był, podjął taką decyzję, ponieważ historia by nam tego nie wybaczyła – mówi generał w stanie spoczynku, obecnie dyrektor Muzeum Wojska Polskiego.

Nawrocki ws. SAFE ma wątpliwości

Nawrocki ma pewne wątpliwości co do niektórych założeń SAFE. Mówił o tym podczas odprawy rozliczeniowo-zadaniowej w Cytadeli Warszawskiej, która rozpoczęła się w środowy poranek. Choć prezydent przyznał, że Polska armia potrzebuje tych pieniędzy, to są kwestie, których nie do końca jest pewien.

– Wątpliwości budzi jednak aspekt suwerenności, który jest dla mnie szczególnie ważny jako dla prezydenta Polski. Na ile program SAFE daje nam możliwość swobodnego wydawania pieniędzy w kontekście zasady warunkowości? Podstawową zasadą budowy bezpieczeństwa jest pewność. Musimy mieć pewność, że te środki nie będą wstrzymane, czy zawieszone. Pewność to bezpieczeństwo. Niepewność to niebezpieczeństwo – stwierdził prezydent.

Przywołał aferę wokół Krajowego Planu Odbudowy, gdy za czasów rządów PiS Komisja Europejska zablokowała środki dla Polski za naruszenie praworządności. – Wszyscy pamiętamy, że w przypadku KPO ta zasada stała się przyczyną dużych konfliktów i napięć między Unią Europejską a Polską. Ta sama zasada ma zastosowanie w programie SAFE. To olbrzymi dług, który będzie spłacany przez dziesięciolecia, dlatego Polacy mają prawo wiedzieć, jaki będzie prawdziwy koszt zobowiązania – mówił.

Na koniec wspomniał też o przejrzystości wydatków. – Pojawiają się też pytania o kontrolę, przejrzystość wydatków. W związku z tym zasadne jest nadal ujawnienie listy 139 projektów przewidzianych do realizacji w ramach SAFE – podsumował.