Ulice Wielkiej Brytanii.
Wprowadzenie ETA a zainteresowanie podróżami do Wielkiej Brytanii. Shutterstock.com/Mistervlad

Od 25 lutego zaostrzono zasady wjazdu do Wielkiej Brytanii dla turystów z wielu krajów, w tym z Polski. Przyjezdni muszą posiadać ETA od 2025 roku, ale teraz każdy poddawany będzie weryfikacji. Jak wprowadzenie Elektronicznej Autoryzacji Podróży wpłynęło na zainteresowanie turystów podróżami do UK?

REKLAMA

Od 2 kwietnia 2025 roku przy wjeździe do Wielkiej Brytanii podróżni z ponad 80 krajów, w tym z Polski, powinni mieć ETA, czyli Electronic Travel Authorization (Elektroniczną Autoryzację Podróży). Obowiązek jest już od prawie roku, ale nie każdy przypadek poddawany był weryfikacji. Nowe, zaostrzone zasady weszły w życie w środę 25 lutego. Czy od wprowadzenia ETA coś się zmieniło, jeśli chodzi o zainteresowanie podróżami do Wielkiej Brytanii?

Obowiązek ETA a liczba turystów zainteresowanych podróżą do Wielkiej Brytanii

Wielka Brytania plasuje się w czołówce państw odwiedzanych przez turystów. W prognozie na 2026 rok, którą opublikowało VisitBritain.org, znajduje się wzmianka, że liczba odwiedzających może wynieść 45,5 mln, a przewidywane wydatki turystów mają uplasować się na poziomie 35,7 mln funtów. Oznaczałoby to 4-procentowy wzrost liczby wizyt i wzrost nominalnych wydatków o 7 proc. w stosunku do ubiegłorocznych szacunków.

Jak wprowadzenie ETA wpłynęło na podróże do Wielkiej Brytanii? Jarosław Grabczak, Head of Commercial Product w internetowym biurze podróży eSky.pl, w nadesłanym komentarzu dla naTemat.pl wskazuje:

"Od momentu wprowadzenia ETA obserwujemy 10-proc. wzrost liczby użytkowników, którzy zdecydowali się na podróż do Wielkiej Brytanii. Te dane jednoznacznie pokazują, jak silną i ugruntowaną marką pozostaje dziś UK jako kierunek turystyczny".

Jednocześnie ekspert zwraca uwagę na powody, które skłaniają turystów do podróży. "Wyspy Brytyjskie od lat funkcjonują w świadomości podróżników jako synonim kultury, historii i nowoczesnego stylu życia, co przekłada się na wyjątkowo stabilny popyt, niezależny od zmiennych warunków gospodarczych czy politycznych. W naszej ocenie tego typu nowe formalności nie są przeszkodą dla osób, które chcą odwiedzić dany kraj" – zaznacza Grabczak.

Nowe zasady ETA od 25 lutego. Ale sam dokument to nie nowość

Od 25 lutego tego roku obowiązują nowe zasady wjazdu do Wielkiej Brytanii. W praktyce jednak nie sam elektroniczny dokument jest nowością, bo ten obowiązywał już od 2 kwietnia 2025 roku. Tylko że dotychczas brak ETA nie skutkował odmową wjazdu na terytorium UK, a teraz już taki właśnie będzie skutek. Nie zawsze weryfikowano też, czy pasażer zezwolenie posiada.

"Dotychczas podróżnicy odwiedzający Anglię mieli obowiązek posiadania tzw. wizy turystycznej, choć nie było to weryfikowane. Od 25 lutego sytuacja się zmienia: teraz podczas kontroli dokumentów Polacy i obywatele ponad 80 innych państw muszą przedstawić ważną ETA" – przypomina Jarosław Grabczak. Jak dodaje, "w eSky.pl każdy użytkownik znajdzie w regulaminie informacje o konieczności weryfikacji wymaganych dokumentów przed podróżą (także ETA)".

Czym właściwie jest ETA? To nie wiza do Wielkiej Brytanii

ETA, tj. Electronic Travel Authorization (Elektroniczna Autoryzacja Podróży), jest elektronicznym zezwoleniem na podróż dla turystów z ponad 80 państw. Dokument powiązany jest z konkretnym paszportem, zatem jeśli go wymienisz, musisz złożyć wniosek o nową autoryzację. O ETA wnioskuje się wyłącznie online (wniosek za dzieci i osoby wykluczone cyfrowo może złożyć osoba trzecia). Minusem jest koszt, bo za uzyskanie zgody na podróż należy zapłacić 16 GBP, czyli ok. 80 zł. ETA ma dwa lata ważności, a na jednym dokumencie można wjechać do Wielkiej Brytanii wielokrotnie.

Kto będzie sprawdzać, czy masz ważny dokument? Kontrole będą przeprowadzać linie lotnicze lub kolejowe albo operatorzy promów. Bez ważnego ETA nie tylko nie wjedziesz do Wielkiej Brytanii, ale i nie wejdziesz na pokład środka transportu. Z obowiązku posiadania aktualnej elektronicznej autoryzacji zwolnieni są nieliczni obywatele.

"ETA jest wymagana w przypadku podróżujących do Wielkiej Brytanii (także osób małoletnich), którzy są zwolnieni z obowiązku posiadania wizy (wyjazd turystyczny lub odwiedziny), albo nie posiadają uregulowanego statusu migracyjnego w Wielkiej Brytanii (np. Settled Status czy Indefinite Leave To Remain)" – informuje polskie MSZ.

Zgody na podróż nie muszą mieć posiadacze podwójnego obywatelstwa polsko-brytyjskiego (muszą legitymować się podczas podróży brytyjskim paszportem) oraz rezydenci Irlandii, także mieszkający tam Polacy.