Nowe oszustwo w blokach i domach. Fałszywi strażacy wyciągają pieniądze
Uważajmy na fałszywych strażaków. Ci prawdziwi nie chcą od nas pieniędzy Fot. Roix / Shutterstock.com

W ostatnim czasie coraz częściej słyszymy o domokrążcach, którzy pod zaskakującymi pretekstami próbują wejść do naszych mieszkań i domów. Oszuści wymyślają coraz to nowsze historyjki, by tylko uśpić naszą czujność i wybadać teren lub okraść na miejscu. Tym razem ostrzegamy przed fałszywymi strażakami.

REKLAMA

W naTemat ciągle piszemy o sprytnych oszustwach w sieci, ale tradycyjni złodzieje wcale nie poszli na emeryturę. Dalej chodzą po klatkach schodowych i osiedlach domów jednorodzinnych. Czasem jednak nawet nie muszą kraść czy używać siły, bo nieświadomi zagrożenia ludzie po prostu sami wręczają im gotówkę...

Fałszywi strażacy chodzą po domach. Nie dawajmy im pieniędzy

Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Kłodzku zaalarmowali w tym tygodniu o nowym oszustwie. Po domach krąży mężczyzna, który bezczelnie podszywa się pod funkcjonariusza straży pożarnej. I każe płacić za swoje usługi.

Naciągacz proponuje mieszkańcom fikcyjne sprawdzanie szczelności pieców oraz testowanie działania czujników dymu i czadu (co w obliczu obowiązku montażu będzie coraz powszechniejszym oszustwem). Za te lipne przeglądy chce gotówki, a ludzie dają się nabrać ze strachu o własne bezpieczeństwo.

"Informujemy, że Straż Pożarna NIE pobiera żadnych opłat za sprawdzanie pieców, czujek ani za instruktaże" – ostrzegają mundurowi w komunikacie. Podobny wydała też Państwowa Straż Pożarna, w którym podaje, że przebierańcy są też w innych częściach kraju.

Strażacy i policjanci apelują o zachowanie szczególnej ostrożności, nieprzekazywanie żadnych pieniędzy obcym i dzwonienie pod numer 112 w przypadku wizyty takiego "kontrolera".

Oszustwo na Czyste Powietrze i Poradnik Bezpieczeństwa

Oszuści potrafią też wykorzystać darmowy "Poradnik Bezpieczeństwa" wydany przez MSWiA. Wywieszają na klatkach fałszywe ogłoszenia o planowanych kontrolach, by pod pretekstem sprawdzania wytycznych opisanych w broszurze, po prostu dostać się do środka i obrabować mieszkanie.

Kolejną groźną ściemą jest oszustwo na Czyste Powietrze. W tym wariancie naciągacze udają pracowników rządowych agencji i chodzą od drzwi do drzwi oferując dotacje na wymianę pieca czy ocieplenie budynku.

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wyjaśniał, że nie współpracuje z prywatnymi akwizytorami, a jego pracownicy nie wykonują żadnych telefonów z ofertami.

Obowiązek wpuszczania kontrolerów do mieszkań

Zupełne ignorowanie dzwonka do drzwi i nieotwieranie nikomu nie jest jednak na dłuższą metę najlepszą taktyką. Czasami zjawiają się przecież prawdziwi przedstawiciele spółdzielni, kominiarze czy inkasenci z gazowni, którzy muszą wykonać swoje obowiązki.

Zawsze powinniśmy sprawdzać ich legitymacje służbowe oraz weryfikować ogłoszenia wywieszane na klatkach schodowych. Musimy przy tym jednak pamiętać, że te ostatnie również mogą okazać się fałszywką przygotowaną przez naciągaczy.

Niestety wkrótce plaga oszustów w blokach może przybrać na sile. Wszystko za sprawą nowelizacji ustawy, która wprowadzi odgórny obowiązek wpuszczania kontrolerów do mieszkań. Nawet jeśli tylko je wynajmujemy.

Lokatorzy będą zmuszeni otworzyć drzwi, by administracja lub zarządca mogli sprawdzić stan techniczny instalacji i zapobiec ewentualnym awariom. Za stawianie oporu i blokowanie dostępu będzie grozić grzywna w wysokości nawet 5000 złotych.