Wakacje w Egipcie będą droższe. Wzrosną ceny wizy
Egipt podnosi ceny wiz. Od 1 marca zapłacimy więcej Fot. Klaudia Zawistowska/naTemat

Egipt to jeden z największych hitów w biurach podróży. Polacy pokochali ten kraj za niskie ceny wakacji all inclusive, ale i słońce przez cały rok czy ciekawe atrakcje. Niestety od 1 marca każdy już na starcie będzie musiał zapłacić za wczasy w tym raju nieco więcej niż dotychczas.

REKLAMA

Egipt w ostatnich latach bardzo dynamicznie rozwija się turystycznie. Jednak ich wyniki byłyby bardziej imponujące, gdyby zdecydowali się na zniesienie wiz i obowiązku paszportowego dla Europejczyków, w tym Polaków. Zamiast tego kraj faraonów postanowił właśnie podwyższyć ceny wiz. Tego scenariusza turyści obawiali się już od kilku miesięcy.

Cena wizy do Egiptu w górę. Tym razem zmiany oficjalnie wchodzą od 1 marca

O cenach wizy do Egiptu głośno było już na początku grudnia 2025 roku. Wówczas prezydent tego kraju podpisał rozporządzenie, na podstawie którego maksymalna cena wizy jednorazowej mogłaby wzrosnąć z 25 do 45 dolarów. Media zaczęły podawać, że jest to równoznaczne z podwyżką, ale informację tę szybko zdementowało egipskie ministerstwo turystyki i starożytności.

Teraz jednak sytuacja się zmieniła. Oficjalnie wiadomo już, że od 1 marca 2026 roku wizy do Egiptu będą droższe, ale podwyżka nie będzie drastyczna. Dotychczas za wizę pozwalającą na jednokrotne przekroczenie granicy turyści płacili 25 dolarów. Od 1 marca 2026 roku cena wyniesie 30 dolarów. W przeliczeniu na złotówki daje to podwyżkę z ok. 90 zł do 107 zł.

Dobra wiadomość jest taka, że cena wizy uprawniającej do wielokrotnego przekraczania egipskiej granicy pozostała bez zmian i wynosi 60 dolarów. Ta jednak jest znacznie mniej popularna. Większość podróżnych na lotniskach kupuje wizy jednorazowe i to ich cena właśnie wzrasta.

Zasady wjazdu do Egiptu bez zmian. Bez paszportu ani rusz

Cena wizy do Egiptu nie była podnoszona od lat, więc należało się spodziewać, że w końcu do niej dojdzie. Równocześnie jednak podróżni na razie nie mają co liczyć na inne ułatwienia w przekraczaniu egipskiej granicy.

Nadal trzeba mieć przy sobie paszport. Wiza turystyczna upoważnia do pobytu na terenie kraju przez 30 dni, a po przylocie i przed odlotem trzeba wypełniać karty lokalizacyjne. Ta ostatnia formalność miała zniknąć na początku lutego, ale huczne zapowiedzi nie weszły w życie. Zamiast tego tylko część podróżnych latających do Kairu może na razie zapomnieć o wypełnianiu karteczek. Jest jednak nadzieja, że za kilka tygodni lub miesięcy system elektroniczny zostanie wprowadzony na kolejnych lotniskach.