Myśliwce Eurofighter Typhoon
Atak drona Shaheda na bazę RAF na Cyprze Fot. Shutterstock

W bazę Królewskich Sił Powietrznych Wielkiej Brytanii Akrotiri na Cyprze uderzył irański dron – przekazały cypryjskie władze i brytyjski resort obrony. Do ataku doszło ostatniej nocy. Stanowczo zareagował prezydent Cypru Nikos Christodulidis i premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer.

REKLAMA

Prezydent Cypru Nikos Christodulidis przekazał, że atak spowodował niewielkie szkody materialne, nie ma też rannych. Wcześniej przekazano, że w ataku na bazę Królewskich Sił Powietrznych Wielkiej Brytanii Akrotiri na Cyprze brały udział dwa bezzałogowce, a jeden został zestrzelony.

Dron z Iranu uderzył w bazę Akrotiri na Cyprze

Według lokalnych mediów miał to być irański dron bojowy Shahed 136. – Chcę jasno powiedzieć, że nasz kraj nie uczestniczy i nie ma zamiaru uczestniczyć w żadnej akcji militarnej – powiedział Christodulidis.

Brytyjska administracja bazy zaleciła mieszkańcom okolic Akrotiri, by do odwołania pozostali w domach "w związku z podejrzeniem ataku drona".

Jak zauważa agencja AP, do ataku na bazę RAF na Cyprze doszło niedługo po oświadczeniu Keira Starmera. Premier Wielkiej Brytanii przekazał w niedzielę, że zgodził się, na prośbę USA, by brytyjskie bazy mogły być wykorzystywane do uderzeń w magazyny lub wyrzutnie irańskich rakiet w "celu defensywnym".

Starmer Podkreślił jednocześnie, że siły brytyjskie nie są zaangażowane w izraelskie i amerykańskie ofensywne ataki na Iran, ponieważ jego kraj wciągnął wnioski z "błędów Iraku". – W powietrzu są brytyjskie myśliwce, działające w ramach skoordynowanych operacji obronnych, które już z powodzeniem przechwyciły irańskie ataki – powiedział brytyjski szef rządu.

Ważne informacje dla turystów na Cyprze

Cypr pozostaje jednym z popularniejszych kierunków na wiosenne wyjazdy Polaków, ale i Brytyjczyków czy Francuzów. W związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie wiele osób zastanawia się, czy wakacje na Cyprze są bezpieczne.

Lokalny serwis philenews.com informuje, że wszystkie cypryjskie lotniska pozostają otwarte, a operacje odbywają się normalnie. Przypominamy jednak o apelu polskiej ambasady na Cyprze, aby do portów przybywać na 3, a nie 2 godziny przed odlotem.