
PKP S.A. kojarzy się nam przede wszystkim z pociągami, ale to też jeden z największych właścicieli nieruchomości w kraju. Spółka ma obecnie na sprzedaż setki działek, domów i mieszkań, a ich ceny wywoławcze są często znacznie niższe niż rynkowe stawki. Jak można je kupić?
Państwowe spółki i instytucje mają ogromne zasoby nieruchomości, które najpierw służyły głównie ich pracownikom. W naTemat już pisaliśmy, że swoje lokale w niezwykle niskich cenach wyprzedaje np. Agencja Mienia Wojskowego. Podobną i równie atrakcyjną wyprzedaż prowadzą też Polskie Koleje Państwowe.
Tanie mieszkania od PKP to okazja na rynku nieruchomości
Kolejowa spółka regularnie wyprzedaje swoje nieruchomości. W całej Polsce na nowych właścicieli czeka blisko 700 wolnych lokali. To mieszkania z drugiej ręki, często w starych kamienicach, ale ich największą zaletą są ceny.
W czasach rekordowych stawek u deweloperów tanie mieszkania od PKP stanowią kuszącą alternatywę, do której nie trzeba brać kredytu na 40 lat. Znajdziemy je zarówno w potężnych aglomeracjach, jak i w mniejszych miasteczkach.
"Ceny mieszkań są naprawdę konkurencyjne. Najtańsze lokale można nabyć już za 17 tys. zł. To cena orientacyjna dla zainteresowanych kupnem 23-metrowego mieszkania w Czerwonce na Mazurach" – chwali się spółka.
Przetargi na mieszkania PKP w różnych regionach Polski
Oferty sprzedaży są bardzo zróżnicowane. Za ułamek kwoty potrzebnej na kawalerkę w Warszawie można kupić własne mieszkanie w mniejszej miejscowości. Lokale pod lepszymi adresami w miastach kosztują oczywiście więcej, ale wciąż potrafią miło zaskoczyć.
Poniżej lista przykładowych lokali mieszkalnych PKP (skupiliśmy się na samych lokalach, ale są też działki i domy, które znajdziecie na oficjalnej tronie) wraz z cenami wywoławczymi:
Zobacz także
Jak kupić kolejowe mieszkanie od PKP?
Kupno takiego mieszania odbywa się na nieco innych zasadach niż u klasycznego pośrednika. Trzeba wziąć udział w licytacji. Nie należy się jednak bać skomplikowanych procedur.
"Nieruchomości PKP S.A. jako majątek Skarbu Państwa sprzedawany jest w trybie przetargów publicznych otwartych, w których może wziąć udział każdy" – wyjaśnia spółka w swoim poradniku.
Wystarczy znaleźć wymarzone mieszkanie na stronie PKP S.A. Następnie trzeba wpłacić wadium w wyznaczonym terminie i złożyć swoją ofertę. Kwoty początkowe ustalają rzeczoznawcy i opierają się na aktualnej wartości rynkowej danego miejsca. Po wygraniu przetargu całą kwotę trzeba uiścić jeszcze przed wizytą u notariusza, bo spółka nie zgadza się na płatność w ratach.
W wyjątkowych sytuacjach można nawet spróbować... zbić stawkę. Jeśli dwa kolejne przetargi zakończą się fiaskiem i nikt nie kupi danej nieruchomości, PKP może sprzedać nieruchomości w trybie rokowań za nie mniej niż 2/3 ceny wywoławczej.
