
Zapadła przełomowa decyzja dotycząca małżeństw jednopłciowych. Naczelny Sąd Administracyjny w piątek zdecydował, że urząd stanu cywilnego ma wpisać do polskiego rejestru akt małżeństwa dwóch mężczyzn zawartego za granicą, w Berlinie.
W listopadzie 2025 roku w naTemat pisaliśmy o wyroku TSUE, zgodnie z którym Polska ma obowiązek akceptować zagraniczne akty małżeństw osób tej samej płci. W piątek 20 marca Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) ogłosił, że polski urząd stanu cywilnego ma dokonać transkrypcji aktu małżeństwa dwóch mężczyzn.
Przełomowa decyzja NSA dot. małżeństw jednopłciowych
Sprawa dotyczy małżeństwa dwóch Polaków (jeden z nich posiadał także niemieckie obywatelstwo). Mężczyźni pobrali się w 2018 roku w Berlinie. Po powrocie do Polski złożyli wniosek o transkrypcję niemieckiego aktu małżeństwa oraz wpisanie go do rejestru stanu cywilnego. Spotkali się z odmową, w której jako uzasadnienie wskazywano, że w polskim prawie nie dopuszcza się małżeństw tej samej płci.
Mężczyźni zwrócili się do wojewody mazowieckiego, który podtrzymał decyzję urzędników. Ostatecznie tematem zajął się Naczelny Sąd Administracyjny, który zwrócił się z pytaniami do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Decyzja była jednoznaczna: zakomunikowano, że "państwo członkowskie ma obowiązek uznać małżeństwo dwóch obywateli Unii Europejskiej tej samej płci, legalnie zawarte w innym państwie członkowskim, w którym korzystali oni z przysługującej im swobody przemieszczania się i pobytu".
Zobacz także
W piątek 20 marca poinformowano, że Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i odmowną decyzję dotyczącą wpisania do rejestru stanu cywilnego aktu małżeństwa jednopłciowego. NSA zobowiązał też kierownika urzędu stanu cywilnego do dokonania transkrypcji dokumentu i wpisania do rejestru stanu cywilnego aktu małżeństwa w ciągu 30 dni od dnia zwrotu akt administracyjnych.
Małżeństwa jednopłciowe w Polsce
Wyrok TSUE, a także najnowsza decyzja NSA to znakomite wieści dla par LGBTQ+ w Polsce. Na tę chwilę do zawarcia małżeństwa jednopłciowego konieczne jest wyjechanie za granicę. Niestety, wydaje się, że prawo do sformalizowania związku partnerów LGBTQ+ to na razie odległe marzenie.
Wciąż nie uregulowano także sytuacji prawnej osób pozostających w nieformalnych związkach (zarówno homo-, jak i heteroseksualnych), choćby w postaci wprowadzenia ustawy o statusie osoby najbliższej (choć nad projektem ustawy pochyliła się powołana do tego celu komisja nadzwyczajna) lub regulowanych związków partnerskich.
Decyzje w sprawie małżeństwa dwóch mężczyzn mogłyby otrzeźwić rządzących i przypomnieć im, że przyszedł czas, by wprowadzić w naszym prawie realne zmiany, które zapewnią tysiącom polskich par jednopłciowych możliwość zawarcia małżeństwa. Choć wydawałoby się, że w XXI w., w rozwiniętym kraju w środkowej Europie, równość małżeńska dla wszystkich powinna być standardem, to niestety jak na razie nic nie wskazuje na to, jakoby miały pojawić się regulacje dające równe prawa w tym zakresie osobom LGBTQ+.
