
Z początkiem wiosny mocno rozkręcają się poszukiwania dodatkowych ludzi do pracy na lokalnych fermach, przy zbiorach i w szeroko pojętym ogrodnictwie. Można liczyć nawet na pensję sięgającą 10 tys. zł miesięcznie, a wiele miejsc czeka na obsadzenie od zaraz bez specjalnych wymagań.
Życie z dala od miejskiego zgiełku i biurka w korporacji wydaje się sielanką, jednak praca na wsi to ogromny wysiłek fizyczny. W ślad za tym idą jednak bardzo solidne zarobki. Zatrudnienie mogą zdobyć dziś nawet osoby bez kierunkowego wykształcenia.
Praca na wsi w 2026 r. daje szeroki wachlarz możliwości
Zatrudnienie na wsi od dawna nie ogranicza się wyłącznie do tradycyjnych żniw czy wykopków. Portal Interia Biznes zrobił przegląd ofert pracy na wsi, które wiele osób mogą zaskoczyć nie tylko pensją, ale samym zakresem obowiązków.
Przykładowo poszukiwany jest opiekun indyków, do którego zadań będzie należeć "kontrola kondycji ptaków, nadzór nad pojeniem i karmieniem, mycie, czyszczenie i ścielenie kurników oraz wykonywanie drobnych napraw". Akurat tutaj jest wymagane doświadczenie i znajomość branży.
Kandydaci mogą jednak przebierać w innych ogłoszeniach i szukać zajęcia skrojonego pod ich własne preferencje. Zarówno na wielohektarowych polach, jak i w małych gospodarstwach. Jakie są zarobki?
Zobacz także
Wymagania dla pracowników sezonowych w rolnictwie. Jakie jeszcze przed nimi?
Na wiele stanowisk dostaniemy się z przysłowiowej ulicy, ale część gospodarzy oczekuje od kandydatów konkretnej wiedzy, umiejętności i uprawnień. To właśnie te osoby mogą liczyć na najwyższe zarobki.
Do obsługi nowoczesnych pojazdów i maszyn niezbędne jest odpowiednie doświadczenie, papier i oczywiście prawo jazdy. W codziennych obowiązkach niezwykle mocno przydaje się nie tylko siła i kondycja, ale również zmysł techniczny.
"Umiejętność obsługi sterowników oraz posiadanie uprawnień na ładowarkę i traktor" – zaznacza pracodawca w przytoczonym przez portal ogłoszeniu. Na liście standardowych zadań bardzo często pojawia się również sprawne posługiwanie się kosą spalinową i piłą łańcuchową (w przypadku ogrodnictwa) oraz samodzielne wykonywanie mniejszych napraw.
Wielu przedsiębiorców rolnych kusi darmowym lub tanim (np. 500 zł) kwaterunkiem. "Możliwość zamieszkania, na miejscu duży wygodny dom" – brzmi fragment oferty gospodarza ze Środy Wielkopolskiej. Tego typu dodatek odczuwalnie obcina koszty życia, dzięki czemu nasze zarobki niemal w całości możemy wydać lub odłożymy na to, co chcemy, a nie na to, co musimy.
