Tomas Bagdonavičius z żoną, wnętrze sklepu meblowego.
Litwini odwiedzili polskie sklepy. Shutterstock.com/Solarisys, instagram/@tomasbagdonavicius, montaż: naTemat.pl

Tomas Bagdonavičius z Litwy razem z żoną wybrał się do Polski na zakupy. Małżeństwo postanowiło obejrzeć w naszym kraju meble. W rozmowie z lokalnym serwisem tv3.lt Litwin wyjawił, że po odwiedzeniu sklepu meblowego w Polsce byli zaskoczeni stosunkiem ceny do jakości oferowanych produktów.

REKLAMA

W Polsce funkcjonuje liczna grupa sieci sklepów meblowych, zarówno krajowych, jak i zagranicznych (choć przyznać trzeba, że rynek zdominowany jest przez kilku gigantów). Dom lub mieszkanie można urządzić także robiąc zakupy w mniejszych, specjalistycznych placówkach. Jeśli wydaje wam się, że zakupy w Polsce są drogie, to może was zdziwić, co na ten temat ma do powiedzenia małżeństwo Litwinów.

Litwini wybrali się na zakupy w Polsce

Artysta z Litwy Tomas Bagdonavičius z żoną odwiedzili ostatnio polskie sklepy.

– Postanowiliśmy pojechać do Polski, żeby kupić meble, bo słyszeliśmy, że meble i sprzęt AGD są w Polsce znacznie tańsze – opowiadał mężczyzna w rozmowie z lokalnym serwisem tv3.lt.

Para przyglądała się cenom mebli zarówno na Litwie, w Kownie, jak i w Polsce, sprawdzając je w internecie. Koszty zakupów przemawiały za polskimi sklepami, ale przed podjęciem ostatecznej decyzji małżeństwo przyjechało sprawdzić stosunek jakości do ceny produktów. Wnioski są zaskakujące.

– Byliśmy zaskoczeni bogactwem wyboru i rozsądnymi cenami w stosunku do jakości. Wybór jest bardzo duży – mówił lokalnemu serwisowi Bagdonavičius, zdziwiony przystępnymi cenami.

Jak podaje serwis, meble w Polsce są o około 20-30 proc. tańsze niż na Litwie, a i oferta sklepów znacznie bogatsza. Co więcej, spora część produktów dostępnych w litewskich sklepach pochodzi z importu z Polski.

– Chcemy odnowić prawie wszystkie meble w naszym domu – od sofy w salonie, przez łóżko w sypialni, po meble do salonu. W Polsce byliśmy zaskoczeni dobrą obsługą i szerokim wyborem produktów – podkreślili Litwini.

Mężczyzna wyjawił, że zdecydowali się między innymi na łóżko, za które zapłacili równowartość 700 euro, czyli około 3 tys. zł, a także meble do salonu (których koszt wyniósł 800 euro, tj. około 3,4 tys. zł). To nie ostatnie zakupy meblowe, które zrobią z żoną w Polsce. Tym razem nie mogli zdecydować się na narożnik, bo jak mówił, "wybór jest za duży", ale planują wrócić do naszego kraju i wybrać także ten mebel.

Kupują w Polsce nie tylko meble

Małżeństwo podkreśliło także, że nie były to jednorazowe zakupy w Polsce. Jakie produkty kupują w naszym kraju Tomas Bagdonavičius z żoną? Okazuje się, że lista jest długa.

Jeżdżę do Polski, żeby kupować wszystko – od mebli, przez części samochodowe, po jedzenie. Tym razem nie kupiliśmy jedzenia, ale następnym razem pójdziemy do sklepów spożywczych – mówił mężczyzna serwisowi tv3.lt.

Dzięki zakupom w Polsce para oszczędza pieniądze. Małżonkowie mieszkają blisko granicy, więc na dotarcie do naszych sklepów nie muszą poświęcać większości dnia.

– Mieszkamy z żoną w Kownie, więc dotarcie do naszych sąsiadów w Polsce zajmuje nam mniej niż godzinę, naprawdę nie musimy jeździć cały dzień. W niektórych sklepach czujesz się jak na Litwie – jest tam wiele osób litewskojęzycznych. Prawdopodobnie nie jesteśmy jedynymi, którzy są mądrzy i oszczędni – podsumowuje Bagdonavičius.