MŚ 2026 Polska-Albania. Ile reprezentacja dostanie pieniędzy za wygraną?
Ile polska reprezentacja dostanie za awans na mundial? Mecz z Albanią jest sporo wart również w sensie finansowym Fot. Mikolaj Barbanell / Shutterstock

Piłkarze marzą o awansie nie tylko ze względu na pieniądze, ale prestiż i wieczną chwałę. Jednak... kasa do zgarnięcia od FIFA jest wręcz niewyobrażalna. Wygrana w barażach zagwarantuje naszej reprezentacji miliony. Ile dokładnie?

REKLAMA

Dziś, 26 marca 2026 roku, półfinał baraży do MŚ 2026, w którym Polska podejmuje Albanię. To mecz o wszystko. Jeśli podopieczni Jana Urbana wyjdą z tego starcia zwycięsko, w wielkim finale zmierzą się z wygranym dzisiejszego pojedynku Ukraina – Szwecja. Zwycięzca finałowego meczu zgarnie upragniony bilet wstępu na mundial.

Pula nagród FIFA za awans na mundial szokuje

Wejście do piłkarskiej elity to nie tylko zaszczyt, ale też potężny przelew od FIFA. Portal Sportmarketing.pl podaje, że całkowity budżet premiowy, zatwierdzony przez władze światowego futbolu, wynosi... 727 milionów dolarów (ok. 2,69 miliarda zł).

Z tej ogromnej puli aż 655 milionów dolarów (ok. 2,43 miliarda zł) stanowią nagrody za same wyniki na boisku. Ponadto każda zakwalifikowana federacja otrzyma dodatkowy bonus. Mowa o 1,5 miliona dolarów (5,56 miliona zł) na samo przygotowanie drużyny do turnieju.

Zatem nawet najsłabsze ekipy, które odpadną już w fazie grupowej, mają zagwarantowane minimum 10,5 miliona dolarów (38,95 miliona zł) za sam udział w imprezie. Nowy mistrz świata zarobi z kolei aż 50 milionów dolarów (185,5 miliona zł).

Ile zarobi reprezentacja Polski?

Nasi reprezentanci mają o co grać, ale nie wszystko trafi na ich konta. Ponad połowa pieniędzy od FIFA (60 proc.) zasili budżet PZPN.

"Z opublikowanego sprawozdania finansowego PZPN wynika, że przychody z działalności statutowej w 2024 roku wyniosły 498 mln zł. Samo minimum gwarantowane przez FIFA odpowiada dziś mniej więcej 7,8 proc. rocznych przychodów PZPN" – wylicza portal Sportmarketing.pl.

Związek zamierza jednak hojnie wynagrodzić piłkarze za ewentualny sukces. Dostaną do podziału około 40 proc. z tej podstawowej premii (czyli tej 10,5 mln dolarów). To daje pulę blisko 4,2 miliona dolarów (15,58 miliona zł). Za sam awans.

Konkurencja w Europie wcale nie zostaje w tyle i również pompuje gigantyczne środki w piłkarzy.

  • Kosowo – lokalny rząd zadeklarował wypłatę 500 tysięcy euro (1,85 miliona zł) za półfinałowe zwycięstwo i kolejny milion euro (3,71 miliona zł) za ostateczny awans na turniej.
  • Rumunia – władze tamtejszej piłki przygotowały łącznie 500 tysięcy euro (1,85 miliona zł) premii do podziału za dwa pomyślnie rozegrane mecze barażowe.
  • Czechy – podpisano specjalną umowę, na mocy której krajowa liga otrzyma 15 proc. finansowego bonusu federacji za awans drużyny narodowej.
  • Baraże o mistrzostwa świata to dla Polaków ostateczny sprawdzian

    Jesienne mecze w grupie G przyniosły naszym zawodnikom zaledwie drugie miejsce w tabeli. Bezpośredni awans uciekł nam sprzed nosa pomimo cennych remisów z Holandią czy wygranych nad Finlandią i Litwą.

    Dlatego dzisiejszy mecz Polska – Albania to nasza ostatnia deska ratunku. Jeśli skutecznie wygramy finałowy bój w barażach, wpadniemy bezpośrednio do bardzo silnej Grupy F. Tam na biało-czerwonych czekają już świetnie dysponowane ekipy Holandii, Japonii oraz Tunezji.

    Tegoroczny mundial w USA, Kanadzie i Meksyku to wydarzenie pod wieloma względami wyjątkowe. Nie tylko ze względu na trzech organizatorów. Po raz pierwszy w historii o puchar powalczy aż 48 drużyn narodowych, a ostatecznego mistrza poznamy podczas wielkiego finału, który zaplanowano na 19 lipca.