Prezes spółki – Przemysław Kral na tle zielonych bitcoinów.
Nie milkną echa afery zondacrypto. Prezes spółki wydał oświadczenie, które pracownicy przekazali mediom. Fot. naTemat.pl / montaż: naTemat.pl

Udostępniony został dokument, który prezes zondacrypto – Przemysław Kral – rozesłał swoim współpracownikom. Zawiera on informacje na temat zmiany warunków współpracy. Wśród najważniejszych jest możliwość rozwiązywania umów B2B z krótszym okresem wypowiedzenia. To może oznaczać koniec giełdy.

REKLAMA

Pojawiają się nowe doniesienia na temat giełdy zondacrypto. Dziennikarze Money.pl dotarli do oświadczenia Przemysława Krala w sprawie zatrudnienia w spółce. Dokument podpisany przez prezesa zondacrypto dotyczy zmian warunków zatrudnienia.

Cała sytuacja jest pokłosiem trudności z wypłatami z giełdy kryptowalut, które od jakiegoś czasu zgłaszali jej użytkownicy. Zarząd zondacrypto zwracał uwagę na problemy techniczne związane z sytuacją i zapowiadał ich rozwiązanie. Jednocześnie firma zwracała uwagę na "obsesyjny atak", jaki miały na nią przypuścić Gazeta Wyborcza i Wirtualna Polska. W rozmowie z Pawłem Orlikowskim z naTemat Przemysław Kral zapowiadał pozwanie obydwóch redakcji.

Co znajduje się w dokumencie?

Ujawniony przez money.pl dokument oznaczony jest datą 21 kwietnia 2026 roku. Miejscem wydania oświadczenia jest Monako. Przemysław Kral podpisał się w nim jako Prezes Zarządu reprezentujący spółki w składzie grupy zondacrypto:

  • BB Trade Estonia OÜ
  • Expofer Servis House S.R.O.
  • Orion Software Sp. z. o. o.
  • Oświadczenie zawiera siedem podpunktów. Najważniejsze z nich dotyczą kilku kwestii. W tym bezwarunkowego i nieodwołalnego zwolnienia z obowiązku przestrzegania postanowień dotyczących zakazu konkurencji oraz zakazu podejmowania współpracy z osobami związanymi z zondacrypto.

    W piśmie jest także mowa o zwolnieniu z obowiązku zwrotu kosztów poniesionych przez spółki w związku z finansowaniem szkoleń, kursów, certyfikacji i innych form podnoszenia kwalifikacji. A także o upoważnieniu współpracujących z zondacrypto osób w ramach umów B2B do ich rozwiązania z zachowaniem dowolnego czasu wypowiedzenia, który nie może przekraczać 30 dni. Wypowiedzenia mają być złożone za pośrednictwem wiadomości e-mail.

    Kral wezwał też do zwrotu i zdeponowania laptopów powierzonych przez grupę zondacrypto. Do czasu zakończenia zwrotu prezes prosi o nieingerowanie w sprzęt. Zwrot ma zostać złożony bez zbędnej zwłoki.

    Oświadczenie ma charakter wiążący i wywołuje skutki prawne w dniu jego ogłoszenia. Jednocześnie nie zdejmuje ono obowiązku zachowania poufności i ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa. Kwestia zobowiązań wobec danych poufnych pozostaje w mocy bezterminowo.

    Co oznacza oświadczenie prezesa Przemysława Krala?

    Zapisy oświadczenia znoszą zakaz konkurencji, wymóg zwrotu kosztów szkoleń i długoterminowe kontrakty B2B. W praktyce oznacza to, że firma ułatwia pracownikom płynne przejście do nowych miejsc pracy.

    Według oświadczenia zwrot laptopów prowadzony jest w celu "zabezpieczenia i zachowania informacji istotnych dla prowadzonego dochodzenia". Dokument nie precyzuje, o jakim dochodzeniu mowa.

    Przemysław Kral nie odniósł się do upublicznienia oświadczenia (stan na godzinę 20:00, 21 kwietnia). Jego ostatnia wypowiedź dotyczyła ujawnienia adresu portfela należącego do zondacrypto, który zawiera 4500 bitcoinów (330 milionów dolarów). W 18-minutowym nagraniu wideo prezes odnosi się także do złożonej sytuacji związanej z brakiem dostępu do wyżej wymienionych środków spowodowanego zaginięciem Sylwestra Suszka.