Łukasz Litewka
Łukasz Litewka zginął w wyniku tragicznego wypadku. Są nowe informacje w sprawie. Fot. shutterstock // Fot. flickr.com / Klub Lewica // montaż: naTemat.pl

Z prokuratury płyną nowe informacje w sprawie wczorajszego wypadku, w którym zginął Łukasz Litewka. Zaplanowano już przesłuchanie 57-letniego kierowcy Mitsubishi, który śmiertelnie potrącił jadącego rowerem posła. Wiadomo też, co z sekcją zwłok.

REKLAMA

Wiadomość o śmierci 36-letniego parlamentarzysty Łukasza Litewki obiegła media w czwartkowe popołudnie. Do tragicznego wypadku doszło około godziny 13:00 na ulicy Kazimierzowskiej w Dąbrowie Górniczej.

Kierowca osobówki 57-letni mieszkaniec Sosnowca miał zjechać na przeciwległy pas, którym jechał Litewka. Na razie wiadomo tyle, że mężczyzna był trzeźwy. Mówił, że nie pamięta całego zdarzenia i ocknął się, gdy na miejsce przyjechały służby ratunkowe.

Nowe informacje z prokuratury i apel policji

W przestrzeni publicznej – szczególnie w social mediach pojawiają się liczne komentarze oraz spekulacje dotyczące okoliczności tego zdarzenia. Śląska policja apeluje o zachowanie spokoju i rozwagi.

"Na chwilę obecną nie ma żadnych potwierdzonych ustaleń wskazujących, aby zdarzenie miało charakter celowy. Trwają intensywne czynności mające na celu dokładne wyjaśnienie wszystkich okoliczności wypadku" – czytamy.

Tymczasem portal WP rozmawiał z rzecznikiem Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu, prok. Bartoszem Kilianem, który przekazał, że w piątek po godz. 10:00 do Prokuratury Rejonowej w Dąbrowie Górniczej ma zostać doprowadzony zatrzymany wczoraj sprawca śmiertelnego potrącenia Łukasza Litewki.

Śledczym udało się też zarezerwować najwcześniejszy możliwy termin na wykonanie sekcji zwłok. "Badanie ma rozpocząć się do godziny 10 w Zakładzie Medycyny Sądowej i Toksykologii Sądowo-Lekarskiej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach" – podał prok. Kilian.

Więcej informacji spłynie z prokuratury najpewniej w kolejnych godzinach. "Wszystko zależy od tego, co powie mężczyzna prokuratorowi oraz czy zechce w ogóle składać wyjaśnienia ws. zdarzenia. Po czynnościach ma zapaść decyzja ws. zarzutów i ewentualnego środka zapobiegawczego" – dodał prok. Kilian.

Łukasz Litewka miał 36 lat

Przypomnijmy: Łukasz Litewka był jednym z najbardziej wyrazistych polityków w ostatnich latach. Przez lata był radnym w Sosnowcu i działaczem Lewicy. Do rady miasta był wybierany w 2014 i 2018 roku. Bez powodzenia startował do Sejmu w 2019 roku (zdobył 11 773 głosy).

Mandat poselski zdobył w wyborach parlamentarnych w 2023 roku z listy Nowej Lewicy. Uzyskał rekordowe poparcie w okręgu sosnowieckim – 40 579 głosów. W trakcie kampanii wyborczej wykorzystał plakaty do promowania adopcji psów z lokalnego schroniska dla zwierząt, co odbiło się szerokim echem.

Litewka ukończył studia socjologiczne na Uniwersytecie Śląskim. W przeszłości pracował jako specjalista do spraw komunikacji w Zakładzie Oczyszczania Miasta w Mysłowicach. Był organizatorem akcji charytatywnych, w szczególności mających na celu pomoc dzieciom z niepełnosprawnościami oraz porzuconym zwierzętom. Swoje akcje na bieżąco relacjonował w mediach społecznościowych.

Po tym, jak media obiegła informacja o jego tragicznej śmierci, w internecie pojawiło się mnóstwo pożegnalnych postów, od polityków, działaczy i najbliższych Litewki.