Nawrocki
Sondaże o Karolu Nawrocki powinny dać do myślenia jego kancelarii. Fot. shutterstock

Spłynęły wyniki najnowszych sondaży dotyczących Karola Nawrockiego. Polacy ocenili jego prezydenturę, a także to, czy widzieliby go w roli premiera. W obu przeważały odpowiedzi na niekorzyść głowy państwa.

REKLAMA

Jeszcze niedawno pisaliśmy w naTemat o tym, że Karol Nawrocki jest liderem w rankingach zaufania. I było więcej pozytywnych ocen jego prezydentury niż negatywnych. Najnowsze wyniki sondaży zaczęły pokazywać coś innego. Na początku kwietnia IBRIS zapytał Polaków, czy ufają prezydentowi Nawrockiemu. Odpowiedzi "tak" 35,9 proc. ankietowanych, a w poprzednich badaniach za Nawrockim wstawiało się zazwyczaj blisko 50 proc. badanych.

Polacy ocenili prezydenturę Nawrockiego

Teraz United Survey by IBRiS na zlecenie Wirtualnej Polski zwrócił się z pytaniem o ocenę prezydentury Karola Nawrockiego. 49,5 proc. respondentów oceniło prezydenta negatywnie, z czego 31,8 proc. wyraziło "zdecydowaną niechęć".

A dotychczasową działalność prezydenta Karola Nawrockiego pochwaliło 47 proc. badanych. Wśród nich 28 proc. określiło pracę głowy państwa jako "zdecydowanie pozytywną", a 19 proc. "raczej pozytywną".

Ocena decyzji prezydenta wyraźnie zależała od preferencji partyjnych uczestników badania. 97 proc. wyborców "partii współtworzących koalicję rządową" oceniło Karola Nawrockiego negatywnie, przy czym aż 70 proc. wskazało odpowiedź "zdecydowanie negatywnie". Co ciekawe, z drugiej strony barykady politycznej, czyli wśród wyborców partii opozycyjnych, prezydent cieszy się poparciem 80 proc. badanych.

Połowa Polaków nie chciałaby Nawrockiego w roli premiera

Ostatnio wybory parlamentarne w Bułgarii wygrała partia Postępowa Bułgaria stworzona przez prezydenta Rumena Radewa. Polityk w styczniu zrezygnował ze stanowiska głowy państwa. Pracownia SW Research przeprowadziła dla rp.pl sondaż, w którym sprawdziła, czy Polacy chcieliby powtórzenia takiego scenariusza w Polsce.

50 proc. respondentów odpowiedziało, że "nie" chciałoby Karola Nawrockiego w przyszłości w roli premiera. 27,2 proc. ankietowanych nie ma zdania w tej sprawie. A na "tak" było zaledwie 22,8 proc. badanych.

Ostatnie decyzje Nawrockiego wywołały burzę

Nie da się nie zauważyć, że w ostatnim czasie Karol Nawrocki wywołał zamieszanie kilkoma swoimi decyzjami. Pod koniec marca spotkał się z Viktorem Orbánem. Proputinowka polityka dotychczasowego szefa węgierskiego rządu, jego "blokowanie" pieniędzy dla Ukrainy i UE były źle oceniane nie tylko na arenie międzynarodowej, ale także wśród Polek i Polaków.

Mimo wszystko prezydent pojechał na Węgry (choć już kiedyś odwołał spotkanie właśnie ze względu na kontakty węgierskiego polityka z Putinem). Nawrocki na początku kwietnia wywołał też burzę swoją decyzją w sprawie ślubowania tylko dwójki z sześciorga wybranych przez Sejm nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Do Pałacu Prezydenckiego zaprosił tylko Magdalenę Bentkowską i Dariusza Szostka.

Potem doszło jeszcze utworzenie Rady Nowych Mediów, do której zaangażował influencera, któremu zarzucano szerzenie rosyjskiej dezinformacji.